niedziela, 15 lipca 2018

,,Szklany klosz'' Sylvia Plath

Szklany klosz 
Sylvia Plath 
Rok wydania: 1963
Seria: - 
Wydawnictwo:  Wydawnictwo Literackie
Ilość stron:
Opis: 344
Opis: 
,,Jedna z kultowych i najczęściej cenzurowanych książek XX w., żelazna pozycja literatury feministycznej, niezaprzeczalny evergreen dla kolejnych generacji wchodzących dorosłość. Szklany klosz jest uważany przez czytelników na całym świecie za ostatni akord w tragicznej biografii Sylvii Plath – miesiąc po premierze książki autorka popełniła samobójstwo.
Główna bohaterka, dziewiętnastoletnia Esther Greenwood z Bostonu, zostaje nagrodzona przez poczytny magazyn miesięcznym pobytem w Nowym Jorku. Jej zadaniem jest staż w redakcji, poza tym ma poznawać miasto, brać udział w wydarzeniach kulturalnych i spędzać miło czas. Jednak neurotyczny temperament Esther sprawia, że konfrontacja jej aspiracji i marzeń z rzeczywistością prowadzi do dramatycznego finału.''




,,Szklany klosz'' to książka, która pierwszy raz została wydana w 1963 roku  i choć od jej publikacji minęło kilka dekad, to wciąż poruszany w niej problem jest  aktualny i wielu ludzi w różnym wieku się z nim zmaga. Autentyczności tej książce nadaje fakt, że sama autorka się z ową chorobą zmagała.

Esther to młoda dziewczyna, która jak każdy z nas snuła plany o swojej przyszłości. Miała trochę trudniej, ponieważ jej rodzina nie była zamężna i musiała wykorzystywać swoje wiedzę i umiejętności, ale dzięki swojej wytrwałości udawało jej do pewnego momentu w swoim życiu osiągnąć  wybrane przez siebie cele.  Wszystko się zmieniło kiedy wróciła ze stażu, który odbywał się w Nowym Jorku.

Historia przedstawiona jest z perspektywy głównej bohaterki, która widzi przede wszystkim wady u osoby, z którymi przebywa przez dłuższy czas i tak naprawdę jest jedyną bohaterką tej historii, inne postacie są dla niej tłem, bodźcami do rozważań nad sobą i życiem. Jej poglądy na różne aspekty życia różnią się od ówczesnych przyjętych norm.  czasach. Nie chce zakładać rodziny, mieć dzieci, co w tamtych czasach nie odbierano dość dobrze i po części taki tok myślenia pchał bohaterkę w sidła swojej choroby.  Życie staje się dla niej obojętne. Nie odczuwa  żadnych emocji.

Nie znajdziecie w tej książce licznych dialogów czy też fabuły, bowiem autorka bardziej skupiła się na Esther, jej portrecie psychologicznym i egzystencji tworząc pesymistyczny klimat często przytłaczający.  Obserwujemy jak dziewczyna powali zamyka się w własnym świecie, który zaczyna ją pogrążać.  Jej drogę od stażu do wizyty u psychola, a następnie w szpitalu psychiatryczny, aż do finału, który myślę, że na każdego czytelnika  z osobna może zadziałać inaczej. Przed sięgnięciem po tą książkę warto zapoznać się z życiorysem autorki.

,,Szklany klosz'' to naprawdę książka inna niż wszystkie. Ukazująca monolog młodej kobiety, który pozwolił nam zapoznać się z jej odmiennym tokiem myślenia, poznać co nią kierowało. Emocje, które jej towarzyszyły, a raczej ich brak.  Dowiedzieć się, że każdy z nas ma swój własny szklany klosz, pod którym jeśli damy się zamknąć, staniemy się swoimi samymi wrogami.

Styl autorki jest prosty, ale przez jej bagaż doświadczeń i emocje, które niewątpliwie  autorce towarzyszyły w procesie twórczym tej książki sprawiły, że podczas czytania czytelnik sam zaczyna się zastanawiać nad życiem.

Na początku mojej recenzji wspomniałam, że Esther jest główną bohaterką, ale coraz częściej od jej przeczytania nachodzi mnie myśl, że to nie dziewczyna a choroba, z którą się zmagała, jest głównym bohaterem. Motorem jej działań.

,,Szklany klosz'' to książka, która może wywołać w Was gamę emocji, niekoniecznie pozytywny. Da do myślenie nad jednostką, nad rolami, które przypisuje się im bez żadnych konsekwencji, czasami bez innego wyboru. Nad pozorami, które niewątpliwe wytwarzamy w społeczeństwu.

W wirze nowych książek warto sięgnąć po powieść, która na długo zapadnie czytelnikowi w pamięci, a może i nawet pomoc niektórym.  Zdecydowanie polecam Wam tę książkę, ale myślę, że jest kierowana do starszych / dojrzalszych czytelników, którzy zrozumieją jej przekaz.

,,Dla człowieka siedzącego pod szklanym kloszem, znieczulonego na wszystko, zatrzymanego w rozwoju jak embrion w spirytusie, całe życie jest jednym wielkim, złym snem."


78 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie. Czytając Twojego bloga, wydaje mi się, że ta książka trafia w Twój gust czytelniczy.

      Usuń
  2. Nie powiem, opis jako tako mnie zaciekawił, ale dopiero wzmianka o oryginalności jej zawartości sprawiła, że chętnie bym sięgnęła po tę książkę. Także czym prędzej zapisuję sobie jej tytuł. ;)
    Pozdrawiam!
    DEMONICZNE KSIĄŻKI

    OdpowiedzUsuń
  3. Skoro zapada w pamięć, to jest warta przeczytania :) z chęcią po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie warto. Powinno się o niej więcej mówić.

      Usuń
  4. Jestem przeogromnie ciekawa tej pozycji i poluję na nią od jakiegoś czasu. Pamiętam, że moja polonistka w liceum wspominała o tej książce, co tym bardziej zachęca mnie do czytania.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Czytanie Naszym Życiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedawno było jej wznowienie, wiec jest bardziej dostępna. Fajnie, że Twoja polonistka o niej wspominała.

      Usuń
  5. Bardzo zaciekawiłaś mnie swoja recenzją, bo na pierwszy rzut oka nie byłam przekonana
    Pozdrawiam
    http://onlybooks-jdb.blogspot.com/2018/07/dziewczyna-mojego-brata.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że ostatecznie udało mi się Ciebie przekonać.
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  6. Dziękuję za recenzję tej ksiązki. Myślę, że jest to ciekawa i interesująca pozycja. Zapisuje w kajet. Dodałam blog do obserwowanych, może zajrzysz do mnie i zostaniesz na dłużej?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dobrze myślisz. Pewnie, że zajrzałam i zostałam na dłużej.

      Książki jak narkotyk

      Usuń
  7. Och jak się cieszę, że ktoś jeszcze czytuje Sylvię Plath. Dostarcza tylu niezwykłych emocji... Piękna książka, jedna z nielicznych które potrafią tak celnie ukazać życie bohaterów i targające nimi emocje. Wyśmienita recenzja, pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie cieszy, że ktoś jeszcze ją kojarzy. Zgadzam się z Pani słowami niewątpliwe potrafi ukazać targajace emocje. Możliwe, że są tak celne przez autentyczne doświadczenia autorki. Dziękuję za miłe słowa.

      Usuń
  8. Dzięki Twojej recenzji dodałam książkę do listy moich czytelniczych priorytetów, za co bardzo Ci dziękuję. 😊

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyłączam się do polecenia. Ja również bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim przypadku słowo lubię to niezbyt dobre określenie zwłaszcza przez pryzmat i problematyke całej książki, ale niewątpliwie ją doceniam.

      Usuń
  10. O, wydaje się być ciekawa :) Z chęcią bym przeczytała :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jest taka przez emocje jakie w niej zawarła autorka. Koniecznie.

      Usuń
  11. Nie słyszałam o tym tytule jak i o autorce, tym chętniej zapoznam się z nowościami. Zachęcasz do jej przeczytania! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z nowościami raczej się nie zapoznać, bo autorka już od lat nieżyje, ale warto zapoznać się z jej twórczością. Taki był mój zamiar, więc dziękuję.

      Usuń
  12. Zawsze o książkach pani Plath czytam, że są zapadające w pamięć, ale trudne, przytłaczające i często mają w sobie taki destrukcyjny przekaz (zwłaszcza wiersze). Już choćby z tego powodu zwykle ich unikałam, ale z drugiej strony słyszałam, że jest dobrą pisarką, a poza tym należy do kanonu literatury amerykańskiej. Dziękuję, że przypomniałaś mi o tej autorce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książki Plath dosłownie takie jak o nich się piszę. Coś w tym piesymistycznym obrazie jest przyciągające, nie zawsze. Nie jest to twórczość, po która można sięgnąć z marszu. Raczej trzeba być w odpowiednim nastroju. Nie ma za co.

      Usuń
  13. To jedna z tych książek, które moim zdaniem warto przeczytać :)
    Już wcześniej zainteresował mnie ten tytuł aczkolwiek nie było okazji by przeczytać. Być może w końcu się uda :D Porusza ponadczasowy temat i jej autentyczność mnie tym bardziej zachęca by sięgnąć.
    Zobaczę czy jest w bibliotece!

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Jej autentyczność jest niepowtarzalna. Mam nadzieję, że ją znajdziesz bądź już znalazłaś.

      Usuń
  14. Ciężki temat. Ale książkę chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie słyszałam o tej książce, nigdy nie wpadła mi w oko, ale opis wydaję się być ciekawy, taki nieco inny, może sięgnę po nią.
    http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/07/love-line-zatoka.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie cieszę się, że mogłam Ci pierwsza przedstawić tą interesującą książkę.

      Usuń
  16. Zapisuję, opis i okładka bardzo intrygują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, zważywszy na to, że jest to dobra książka.

      Usuń
  17. Nie wiem, czy ta książka by mi się spodobała, bo zazwyczaj lubię, kiedy jest dość dużo dialogów i akcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przekonasz się póki sama jej nie przeczytasz 😉.

      Usuń
  18. Nie słyszałam o tej książce, ale bardzo mnie zaintrygowała. Nie mogę przejść obok niej obojętnie, dopisuję ją do swojej listy. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam Tobie przedstawić do tej pory nieznaną Ci powieść, która Cię zaintrygowała.

      Usuń
  19. Takie uniwersalne tematy w książkach są najlepsze.

    OdpowiedzUsuń
  20. Przyznam szczerze, że jeszcze nie znam twórczości Sylvi Plath, chociaż jej postać jest mi oczywiście znana. Chyba pora to nadrobić, zwłaszcza, że tak polecasz tę książkę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam i bardzo sobie cenię jej twórczość.

      Usuń
  21. Myślę, że to może być niezła, psychologiczna strawa dla umysłu! Jestem ciekawa tej książki, bo na pewno wydaje się być odrobinę inna, niż wszystko to, co czytamy na co dzień :).

    ~ Marlena Marlu
    http://demoniczne-ksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest inna. Podchodzi do swojej tematyki bardzo poważnie.

      Usuń
  22. Zaintrygowała mnie ta książką. Ciekawe czy znajde ja u siebie w bibliotece, bo wydaje sie warta przeczytania. Bardzo lubie temat feminizmu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, wydaje mi się, że powinna być. Zazwyczaj te starsze książki szybciej znajdziemy w zbiorach bibliotek niż księgarniach, choć w tym roku było jej wznowienie.

      Usuń
  23. Zwykle nie sięgam po ten gatunek literacki, ale dzięki Tobie zaciekawiła mnie postać Esther. Liczę, że uda mi się kiedyś przeczytać tę książkę. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie to, że dasz jej szanse, pomimo tego, że nie często po nie sięgasz.

      Usuń
  24. Chyba nie jest to książka w moim stylu. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Zdecydowanie warto sięgać po starsze książki. Zarówno po te sprzed 10 lat jak i po te sprzed 30. Widać wtedy ogrom różnić między dzisiejszymi czasami, a światem kilkanaście czy kilkadziesiąt lat wstecz :) Widać to także w warsztacie pisarzy, choć może to niekoniecznie na plus ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Dużo rzeczy podczas czytania starszych książek można zaobserwować. To już wedle własnego gustu.

      Usuń
  26. Dziękuję za podzielenie się Twoją opinią o tej książce, Sylvia Plath wydaje się autorką wartą poznania, ale u nas nieszczególnie wiele się o niej słyszy. Po Twojej recenzji widzę, że są tu elementy, które w książkach doceniam, pewnie jestem więc o krok bliżej Sylvii Plath.

    Zapraszam do siebie: zazamknietymiokladkami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylvia Plath jest zaliczana do poetów wyklętych, warto zapoznać się z jej życiorysem i twórczością.
      Cieszy mnie, to, że znalazłaś w niej elementy, które zazwyczaj doceniasz.

      Usuń
  27. Nic do nich nie mam, ale nie przepadam za takimi starymi książkami, więc raczej nie sięgnę ;)

    https://sunreads.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, ale czasami starsze książki są tak uniwersalne, że praktycznie się nie starzeją i podczas czytania nie odczuwa się, że mają już kilkanaście lat.

      Usuń
  28. Bardzo mnie zaciekawiłaś tą pozycją. Muszę po nią sięgnąć!! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki był mój cel, bo ta książka jest warta poświęconego jej czasu.

      Usuń
  29. brzmi interesująco i zachęcająco do zapoznania się z jej treścią :) super recenzja :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Zaciekawiła mnie, może ją poszukam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, bo naprawdę warto. Nietrudno ją znaleźć.

      Usuń
  31. Ciekawa publikacja. Zapisuję sobie tytuł.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, jej geneza jest równie ciekawa. Cieszy mnie to. Również pozdrawiam!

      Usuń
  32. Jestem zaintrygowana. Na pewno przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  33. Czytałam, chociaż myślę, że trochę za wcześnie po nią sięgnęłam. Ale rzeczywiście zapada w pamięci...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem w jakim okresie życia ją czytałaś, ale jest to książka, po którą lepiej sięgnąć w późniejszym wieku niż wczesnym okresie nastoletnim.

      Usuń
  34. Ciekawa książka, tyle rozgłosu, a ja o niej nawet nie słyszałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz głównie mówi się o nowościach wydawniczych wśród, których starsze, warte polecenia tytuły mogą umknąć.

      Usuń
  35. Nie słyszałam wcześniej o tej pozycji, ale koniecznie muszę po nią sięgnąć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego warto zaglądać na blogi z recenzjami, zawsze można się o jakiejś ciekawej pozycji dowiedzieć.

      Usuń
  36. Muszę ją zdobyć. Zaintrygowałaś mnie.

    OdpowiedzUsuń