czwartek, 9 lipca 2015

Guillaume Musso ,,Papierowa dziewczyna''


Papierowa dziewczyna 
Guillaume Musso
Rok wydania: 2011
Seria: -
Wydawnictwo:Albatros


"Tom, słynny pisarz, pochodzący z biednych przedmieść Nowego Jorku, przechodzi kryzys twórczy. Po bolesnym romansie pogrąża się w depresji, nadużywa narkotyków i alkoholu. Nie jest w stanie napisać ani słowa z trzeciego tomu sagi, której dwa pierwsze przyniosły mu sławę i fortunę. Wydawnictwo niecierpliwie czeka na ów trzeci tom, za który zaliczka została dawno wydana. Któregoś wieczoru, kiedy zrozpaczony błąka się bez celu po swojej willi, nagle pojawia się przed nim piękna dziewczyna, Billie, która utrzymuje, że jest bohaterką jego ostatniej powieści. Dziewczyna utrzymuje, że wypadła z książki w połowie niedokończonego zdania prosto do salonu w willi pisarza. Billie, wraz z przyjaciółmi Toma - Milem, który jest jego agentem literackim oraz Carole - przewraca jego życie do góry nogami..."

,,Miłość to nic innego, jak pragnienie wspólnego przeżywania każdego dnia i wzbogacania się dzięki poznawaniu różnic nas dzielących.''


Książka zaczyna się dość dziwnie.Po tym jak pisarz zażył dużo środków nasennych  w  jego domu pojawia się  Billy.Dziewczyna twierdzi,że jest postacią z książki i na różne sposoby stara się  Tomowi udowodnić,że jest tym za kogo się podaje. Odpowiada na pytania,na które tylko on mógł znać odpowiedź. Książka fantasy ? Nie . Przez narkotyki ma halucynację ? Nie
Co najdziwniejsze dziewczyna znika bez śladu,gdy przyjaciele przychodzą  by zawieść go do szpitala psychiatrycznego i ponownie zjawia się przy nim przed  bramą szpitala. 
Razem uciekają autem w pogoni za miłością Toma do Meksyku. W czasie podróży na skrawku serwetki podpisują umowę. Ona pomoże odzyskać mu Aurore,on da jej szczęśliwe zakończenie.

Historia opowiadana jest dość szybko,ale nic na tym nie traci. Bohaterowie niemal cały czas zmieniają miejsce swojego położenie. Począwszy od hotelowego basenu,kończąc na szpitalu....
Dużo zabawnych momentów zapewnia nam wyprawa po   zaginiony egzemplarz Boyda, który wędruje z rok do rąk. To od niego zależy samopoczucie Billy.

,,Szczęście to mieniąca się jak tęcza bańka mydlana, która jak i ona pęka przy bele dotyku.''

Sama fabuła bardzo wciąga jednak to burzliwa przeszłość trójki przyjaciół nadaje tej książce smaczków.

Tom szanowany pisarz bez nałogów,aż do momentu porzucenia.Jego życie zmienia się diametralnie z dnia na dzień. Nie tylko przez utracenie miłości,ale przede wszystkim przez pojawienie się Billy.Poważny i skryty człowiek zaczyna się przed nią otwierać,a nawet zaczyna darzyć ją uczuciem.Otworzył się przed nią i wyjawił mroczną tajemnice swojego życia. 

Milem z początku autor przedstawił go jako wyluzowanego, zabawnego mężczyznę,któremu zaczyna brakować kasy. Jednak jest on całkiem inny.Zależy mu na Tomie,bo to on wyciągnął go z niezłego bagna. Pomimo pozorów jakie stwarza jest on dojrzalszy i bardziej odpowiedzialny. Potrafi słuchać i być oparciem dla innych. Choć nie stracił przy tym poczucia humoru. 

Carole podobnie jak Tom nie miała łatwego dzieciństwa. Miała najciężej,bo to co się wydarzało,gdy była dzieckiem miała wpływ na jej charakter, pracę.Była dość skrytą i cichą osobą. Nie lubiła rozmawiać o sobie. Jednak ma troszkę wybuchowy temperament.To dla niej Tom napisał ,,Trylogie....''

Billy postać,którą wykreował Tom. Jej  stwórca w swoich powieściach rzucał jej kłody pod nogi.Zakochiwała się w niewłaściwych osobach,ale przez to była twarda choć  wrażliwa. 
Lecz czy naprawdę Billy Donelly jest tą za,którą się podaje?'

Książkę czyta się lekko i przyjemnie,a cytaty zawarte przed każdy rozdziałem są idealnie dobrane do fabuły. 

Ta książka pokazuje jak potężna jest siła przyjaźni.
Książkę z czystym serce mogę polecić każdemu. Nawet osobą,które niezbyt przepadają za romansidłem.





2 komentarze:

  1. Nie przepadam za romansami, ale chyba się skuszę... <3 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też za nimi nie przepadam, ale książki tego autora przypadły mi do gustu.

      Usuń