niedziela, 21 sierpnia 2016

,,Zanim się pojawiłeś'' Jojo Moyes

Zanim się pojawiłeś 
Jojo Moyes 
Ilość stron:384
Seria: -
Wydawnictwo: Świat Książki 
Data wydania: 2013
Opis
Co robisz, jeśli chcesz uszczęśliwić osobę, którą kochasz, ale wiesz, że to złamie twoje serce?
Jest wiele rzeczy, które wie ekscentryczna dwudziestosześciolatka Lou Clark. Wie, ile kroków dzieli przystanek autobusowy od jej domu. Wie, że lubi pracować w kawiarni Bułka z Masłem i że chyba nie kocha swojego chłopaka Patricka. Lou nie wie jednak, że za chwilę straci pracę i zostanie opiekunką młodego, bogatego bankiera, którego losy całkowicie zmieniły się na skutek tragicznego zdarzenia sprzed dwóch lat.
Will Traynor wie, że wypadek motocyklowy odebrał mu chęć do życia. Wszystko wydaje mu się teraz błahe i pozbawione kolorów. Wie też, w jaki sposób to przerwać. Nie ma jednak pojęcia, że znajomość z Lou wywróci jego świat do góry nogami i odmieni ich oboje na zawsze.


,,Zanim się pojawiłeś'' to książka, o której było bardzo głośno w Polsce, choć wyszła dawno dopiero teraz o  niej stało się głośno za sprawą ekranizacji. Po prostu z każdej strony polecano mi tą książkę. I w końcu po nią sięgnęłam  i nie żałuję tej decyzji. Książka Jojo Moyes to powieść, która wzbudza w większości  czytelników skrajne emocje od negatywnych  po pozytywnych. Narratorką historii jest Lou, główna bohaterka dzięki, której pomimo poruszania ciężkiego tematu sprawia, że tą książkę czyta się lekko, ale do pewnego momentu. Nie kulminującego, ale ważnego. W ,,Zanim się pojawiłeś'' nie zabrakło też humoru, który rozładowywał sytuacje i był stonowany. W odpowiednim momencie wpleciony w historię. 

"Człowiek ma tylko jedno życie. I właściwie ma obowiązek wykorzystać je najlepiej, jak się da."


Przechodząc już do bohaterów Lou to  zabawna, skromna dziewczyna z optymistycznym spojrzeniem na świat, jednak nie jest tak przez cały czas. Lou, którą znamy na początku książki nie jest już tą samą osobą pod koniec jej. Clark, którą znamy pod koniec to dziewczyna, której charakter, osobowość zbudował Will. 

Will, natomiast był przed wypadkiem pogodnym chłopakiem, który cieszył się życiem, aż do wypadku, po którym stał się cynicznym, zimnym mężczyzną mającym całe życie przed sobą, ale był już wrakiem człowieka. Kiedy w jego życiu pojawiła się Lou na jego ustach ponownie zagościł uśmiech. 

Jak można się domyślić na początku tej historii bohaterowie byli przeciwieństwem siebie przez co się dopełniali.  Również ciekawie wykreowała bohaterów drugoplanowych nie są oni płytcy. Może tylko jeden jest zapatrzony w siebie. 

,,Nie krytykuj czegoś, zanim nie spróbujesz.''

Oczywiście w ,,Zanim się pojawiłeś'' nie brakuje błędów. W pewnym momencie miałam wrażenie, że autorce już nie chciało się pisać dlatego końcówka wydała mi się taka sztucznie, bezbarwna nie tyle co wymuszona. Po prostu Jojo Moyes dała nadzieję bohaterom, czytelnikom i nagle urwała ten wątek jakby w ogóle nie istniał jakby go jakoś rozwinęła zapewne bym lepiej to przetrawiła. 

Co do podejmowanych przez bohaterów decyzję to ja je rozumiem, ale nie do końca się  z nimi zgadzam. 

Podsumowując ,,Zanim się pojawiłeś'' to piękna książka o przyjaźni, miłości, oddaniu i walce pomimo tego, że inni się poddali. Czasem to inni muszą za kogoś walczyć. 

6 komentarzy:

  1. Dokładnie tak, to wyjątkowa historia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby temat dobrze znany, ale ma w sobie coś wyjątkowego.

      Usuń
  2. Planujesz przeczytać także kolejną część? Pierwsza podobała sę praktycznie każdemu, ale zdania na temat drugiej są mocno podzielone. Jestem ciekawa, co Ty sądzisz na ten temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to zamknięta historia, ale nie wykluczam, że w przyszłości przeczytam kontynuację.

      Usuń
  3. Masz błąd w pierwszym akapicie na szarym tle w nazwisku autorki. ;) A druga część? Będziesz czytać? Ja czytałam i już nie było tak fantastycznie - nie ma co się dziwić, zabrakło Willa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, nie zauważyłam wcześniej tej literówki.
      Jak już pisałam wyżej dla mnie to zamknięta historia, ale nie skreślam drugiej części. Może kiedyś coś mnie podkusi.

      Usuń