piątek, 14 sierpnia 2015

Guillaume Musso ,,Jutro''


Jutro
Guillaume Musso 
Rok wydania: 2014
Seria :- 
Wydawnictwo: Albatros
Ilość Stron : 400


Opis 
To przeszłość ...
... to jest przyszłość.

Emma mieszka w Nowym Jorku. W wieku 32 lat, nadal poszukuje mężczyzny swojego życia. Matthew mieszka w Bostonie. Stracił żonę w strasznym wypadku i zostaje sam z córką, która ma zaledwie cztery lata. Poznali się przez Internet i szybko ich wymiany e-mail, sugerują, że w końcu mają prawo do szczęścia. Marzą by się spotkać.

Tego samego dnia, w tym samym czasie, otwierają drzwi restauracji… Ich drogi jednak się nie krzyżują. Gra kłamstw? Żart wyobraźni? Manipulacja?

Recenzja 
,,Jak daleko można posunąć się dla miłości?
Daleko.
Bardzo daleko.
Ale jest granica, której większość ludzi nigdy by nie przekroczyła.’’

Guillaume Musse udowodnił po raz kolejny, że gatunek tak przez mnie znienawidzony jak romanse nie musi  być płytki. Autor, który nie dość, że napisał świetne romansidło to jeszcze wplótł w to elementy fantastyki. choć książkę raczej do tego gatunku  nie mogę zaliczyć. On stworzył dwa równoległe światy. I Matthew jak i Emma uważają, że nawzajem ześwirowali, bo to nie możliwe, że kontaktują się tylko dzięki staremu sprzętowi Emmy. Nie okłamujmy się w książkach wszystko jest możliwe.

Matthew uważał swoją żonę Kate za ideał kobiety. Piękno, kochającą. Kiedy dostał możliwość odzyskania jej. Nie zawahał się ani nie zastanowił przez minutę. Dążył do celu raniąc trochę kobietę, która była w stosunku do niego uczciwa. Jak się pod sam koniec książki okazało Kate nie była taka święta. To nie ona miała tamtej nocy zginąć  tylko jej mąż....

,,Ludzi można zrozumieć tylko wtedy, gdy się zna ich przeszłość.''

Matthew samotnie wychowujący ojciec, który po stracie żony tylko dla córki się nie załamał. Kiedy kolejne jej kłamstwa wychodzą na jaw, chce się przekonać czy to prawda. Na szczęście jest przy nim April, która nie pozwoliła popełnić mu głupstwa, bo to by nic nie zmieniło. 

Emma pracoholiczka, która zazwyczaj wplątuje się w toksyczne związki. Samotna kobieta z depresją, której najlepszym przyjacielem jest pies. Na dodatek nękana jest sms przez swojego byłego to nie mogło się dobrze skończyć i nie skończyło. 
Na szczęście los czasami dalej drugą szanse, którą nie da się ukryć Emma wykorzystało. 

Wokół tej dwójki wiąże się cała prawda. Matthew chce odzyskać żonę, ona chce być kochana tak jak on kochał Kate,a ona tego nie doceniła, ale postanawia pomóc mężczyźnie i wraz z kolegom hakerem, który też nie ma łatwego życia.  Historii nie powinno się rozgrzebywać, bo wychodzą wtedy rzeczy, które nie powinny ujrzeć światła dziennego . 

"To szalone marzenie wszystkich ludzi, żeby cofnąć czas, naprawić własne błędy i zapobiec niesprawiedliwości" 
Autor w książce przedstawił trzy charaktery kobiet. Każda na swój sposób inna, każda na miała ciężką przeszłość.
Kate stosunkowo najlepiej na tym wyszła. Pogubiła się, ukradła auto, zostało jej to darowane, wysłaną ją do szkoły. Zakochała się, ale jej wybranek zachorował. I nagle w jej życiu zjawia się mężczyzna z tą samą grupą ....

Emna nie miała szczęścia. Szybko straciła rodziców. Pogubiła się, choć ma duży  talent. Trafiała na niewłaśćiwe osoby i skończyło się to tak jak się skończyło. 

Jednak według mnie najciężej miała April choć mało o niej czytamy książce. Trafiła do więzienia. Jednak pokazała innym, że nie ważna jest przeszłość tylko przyszłość i trzeba iść do przodu. Została Dyrektorką galerii. 

,,Jutro'' to piękna książko o tym do czego są zdolni  ludzie by zdobyć to na czym im zależy. Książki Guillaume Musse zmuszają do refleksji są pełne zwrotów akcji i wspaniałych cytatów. Według mnie każdy kto kocha czytać książki powinien sięgnąć po choć jedną powieść Musso, bo na pewno się nie zawiedzie. Piszę to osoba, która nienawidzi romansów,a jednak kocha książki tego autora.

4 komentarze:

  1. Ta książka bardzo mnie zaintrygowała, tak samo jak jej okładka, która jest dosyć tajemnicza.

    Pozdrawiam:*
    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie spodziewałam się po niej tego co otrzymałam.

      Usuń
  2. Ja tam też za romansami nie przepadam i chociaż fabuła wydaje się całkiem interesująca, to jednak chyba nie sięgnę. Jakoś tego nie czuję.
    No, okładka też mnie trochę odstrasza... :P
    Wydaje mi się, że trochę za dużo zdradzasz z fabuły w recenzji, uważaj na ewentualne spoilery ;).
    City of Dreaming Books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie podpięłabym tej książki pod gatunek romans i dałabym jej szansę.

      Usuń