środa, 7 września 2016

,,Percy Jackson: Morze Potworów'' Rick Riordan

Percy Jackson: Morze Potworów 
Rick Riordan 
Wydawnictwo: Galeria Książki 
Seria: Percy Jackson i bogowie olimpijscy #2
Data wydania: 2009 
Ilość stron: 272

Opis: 
W porywającym, dowcipnym i cieszącym się ogromną popularnością dalszym ciągu opowieści rozpoczętej w Złodzieju pioruna Percy wraz z przyjaciółmi musi udać się w rejs po Morzu Potworów, aby ocalić obóz. Najpierw jednak odkryje szokującą rodzinną tajemnicę, która każe mu się zastanowić, czy to, że Posejdon uznał go za syna, jest zaszczytem czy okrutnym żartem. Siódma klasa była dla Percy’ego Jacksona wyjątkowo spokojna. Żaden potwór nie przedostał się na teren jego nowojorskiej szkoły. Ale kiedy niewinna gra w zbijanego z kolegami z klasy zmienia się w śmiertelną rozgrywkę z brutalną bandą olbrzymów-ludożerców… sprawy przyjmują paskudny obrót. Niespodziewana wizyta Annabeth, przyjaciółki Percy’ego, oznacza kolejne złe wieści: magiczna granica broniąca Obozu Herosów została zniszczona przez truciznę podrzuconą przez tajemniczego wroga. Jeśli lekarstwo nie znajdzie się na czas, jedyna bezpieczna przystań dla herosów przestanie istnieć.


,,Percy Jackson: Morze Potworów'' to druga część o przygodach syna Posejdona i jego przyjaciół. Nie jestem w stanie napisać czy ta część była lepsza od pierwszej, ale zdecydowanie było w niej mniej humoru za to było więcej dynamicznej  i zaskakującej akcji. Poznajemy nowych bohaterów, ale i też nowe potwory, które zrobią dużo zamieszania. Również możemy spojrzeć na znane postacie, z tej serii,  z innej strony. Lepszej, gorszej zależy kogo mamy na myśli.
Bohaterowie ponownie wymykają się z Obozu Herosów bez pozwolenia Dionizosa, ale z  pomocą Hermesa, który ma w tym własny interes. Muszą znaleźć sposób,by ocalić sosnę Thalie, uratować przyjaciela i zwrócić dobre imię Chejronowi, którego nie słusznie zdjęto ze stanowiska koordynatora obozu tylko dlatego, że jest spokrewniony z niewłaściwym bytem.
Oczywiście nic nie może być takie proste i w czasie podróży Annabeth, Tysona i Percy'ego trafiają na kłopoty. Dziwny sprzymierzeńców jak i potężnych wrogów.
Autor w tej części idealnie wplótł w tą historię mit o odysei, której znajomość bardzo się przydała   bohaterom.

Przechodząc już do bohaterów autor tym razem postanowił bardziej rozwinąć postać Annabeth, ale i tak Percy wciąż był głównym bohaterem tej historii, a rozwinięcie osobowości córki Ateny było bardzo ciekawym pomysłem. Rick Riordan w tej części ukazał jej wady i pragnienia, ale i to, że pod inteligentną dziewczyną kryje się też bardzo wrażliwa Annabeth, którą wydarzenia z poprzedniego tomu dotknęły bardziej niż to na pierwszy rzut oka wygląda. Czytelnicy mogli się z nią bardziej zżyć i zrozumieć.

Percy, natomiast przez ten rok stał się dojrzalszy, pewniejszy siebie w szkole. Chciałabym napisać, że spostrzegawczy, ale cóż nie zawsze wszystko dostrzeże w porę. Jako narrator wciąż spisuje się świetnie jego uwagi są rozbrajające.

Jednym z nowych bohaterów tej książki jest Tyson. Słodki, niemrawy, cyklop,które życie już doświadczyło.  Żył na ulicy gdzie był wystawiony, na potwory, ale to jego koledzy ze szkoły okazali okrutniejszymi potworami. Nikt prócz Sally i Percy'ego się nim nie interesował.

Tym razem autor przedstawił na kolejnego boga, którym był Hermes.I troszeczkę tworzył już podwalin pod  głębsze wprowadzenie Ateny, w kolejny tomie. Mogliśmy też spojrzeć z innej perspektywy na Zeusa i Chejrona.

Nie brakowało też na kartkach tej książki życiowych wartości, które biły z tej historii. To nie jest kolejna książka, która niczego czytelnika nie nauczyć. W wielu sytuacjach z tej książki może borykać się większość nastolatków. W końcu możemy tu przeczytać o znęcaniu, porzuceniu i braku akceptacji siebie, a to dopiero wierzchołek góry lodowej.
 Jak w każdej książce znalazło się w niej parę mniejszych błędów w fabule.

Podsumowując ,,Percy Jackson i bogowie olimpijscy: Morze potworów'' to kolejna dobra książka od Ricka Riordana. Nie brakuje w niej zaskakujących zwrotów akcji, momentów grozy,a humor został wyważony.  I dorośli i dzieci znajdą w niej coś dla siebie.


3 komentarze:

  1. Brat czytał, bardzo sobie chwali. Jednak jestem za dorosła na taką powieść. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście uważam, że z Percym Jacksonem jest jak z Harrym Potterem, można czytać w każdym wieku.

      Usuń
  2. If some one wishes expert view about running a blog
    after that i aadvise him/her to paay a quick visit this website,
    Keeep up the good job.

    OdpowiedzUsuń