niedziela, 20 września 2015

Leonardo Patrignani ,,Wszechświaty : Pamięć''


Wszechświaty: Pamięć
Leonardo Patrignani 
Rok wydania: 2014
Ilość stron: 256
Wydawnictwo: Dreams 
Seria: Wszechświaty #2


Opis
Rzeczywistość wokół nas to tylko jedna z nieskończonych stron kostki.

Alex, Jenny i Marco na własnej skórze doświadczyli, co oznacza zatracenie się w nieskończonych drogach Wszechświatów.
Jednak teraz nie wiedzą, jak wyjść z Pamięci – zamkniętego jak klatka wymiaru mentalnego, w którym znajduje się tylko to, o czym pamiętają.
Od czasu końca ich cywilizacji minęły już wieki, a na Ziemi zaczęła się nowa Era. Jak mogą wykorzystać wspomnienia, aby uciec z Pamięci i siebie ocalić? Dotarcie do jakich tajemnic z przeszłości zagwarantuje im przebudzenie w przyszłości?

Recenzja  
,,Można tylko być, nie istnieć.
Można włóczyć się wszędzie, można myśleć.
Czy można nadal żyć?''
  Do tej serii mam  duże zaufanie. Druga druga  część mnie nie zawiodła.( Jak mogłaby mnie zawieść skorą od niej zaczęłam przygodę z tą trylogią) Choć przyznaje pierwsze rozdziały tej części były napisane chaotycznie, Skocze z jednej linii czasowej do drugiej by w końcu wyszło na jaw, że bohaterowie są w ,, Pamięci''. W świecie, w którym nie odczuwają emocji w 100%. W świecie, w którym dowiadują się prawdy o sobie i mroczne strony. 
Można by powiedzieć, że przeznaczone im było się spotkać. 

 ,,Jeżeli macie jeszcze przeżyć jakieś emocje zróbcie to (...) Nie rezygnujcie, nie traćcie tej okazji.''

Myślę, że o bohaterach tej części książki dużo nie muszę pisać, ponieważ rozpisałam się o nich przy okazji pisania recenzji pierwszej części trylogii. 

Jedynie rozwinęłabym postać Marco, która jak już wspomniałam przy okazji tamtej recenzji odegrał dużo rolę w tej części, a przede wszystkich sprawił, że Anna stała się tym kim jest. Podjął samotnie ważną decyzję, która na zawsze zmieniła życie ludzi, Po prostu podjął ryzyko. Jego postać dało się w tej części polubić. Stał się się stanowczy, dojrzalszy. 

Annę praktycznie poznajemy dopiero pod koniec  tej części, Jest młodą inteligentom kobietą, która wiele ile jest warta. 

,,Może ludzie musieli pominąć milczenie przeszłości, aby zaakceptować teraźniejszość.''

Jeśli spodobała Ci się pierwsza część to w tej się  zatracisz. Jeśli natomiast pierwsza nie przypadła Ci do gustu ta najprawdopodobniej też. 

Wiem jedno. ,,Wszechświaty: Pamięć'' to książka, która działa jak narkotyk. Nie potrafisz w wielu sytuacjach zrozumieć na początku co się dzieje, a im bardziej próbujesz rozwikłać te wszystkie zagadki . Tym bardziej książka oplata wokół ciebie swoją pnącza i żadna siła nie może odciągnąć czytelnika od niej. Nie położysz jej na półce póki nie skończysz. 

,,Witajcie w Pamięci. W miejscu, w którym jedynym możliwym scenariuszem jest wspomnienie. Niekończąca się cisza między zakończeniem płyty i początkiem ukrytej ścieżki".

Pomimo tego, że akcja książki idzie powoli do przodu. Nie jest tak dynamiczna jak inne książki, ale czytelnik nie może narzekać. Wręcz się cieszy, że tak szybko autor nie goni z akcją. 


Jeszcze ta okładka robi swoje. Już się nie mogę doczekać trzeciej części,  która wychodzi w październiku. 

4 komentarze:

  1. Nie czytałam jeszcze pierwszej części, powinnam to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie. Może autor ma specyficzny styl i nie każdemu się spodoba, ale warto dla fabuły.

      Usuń
  2. Pierwsza część mnie nie potrwała, ale mimo wszystko przeczytam kontynuację ;)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń