niedziela, 7 kwietnia 2019

,,Ocalony'' Sean Slater

Ocalony
Sean Slater
Seria: -
Data wydania: 2011
Ilość stron: 560
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Opis: 
,,Najgorszy koszmar każdego gliniarza – gdy na linii strzału znajdzie się jego dziecko.
O masakrach uczniów w Virginia Tech i Columbie słyszał cały świat. Ale dlaczego Liceum Świętego Patryka?
Nie minęła godzina od powrotu detektywa Jacoba Strikera z sześciomiesięcznego urlopu, a już jego pierwszy dzień w pracy zdążył zmienić się w koszmar. Przyjeżdża do liceum swojej córki i zaledwie pięć minut później jest świadkiem masakry. Trzej mężczyźni w hokejowych maskach – czarnej, białej i czerwonej – wdarli się z bronią palną na teren szkoły i otworzyli ogień do uczniów. Striker natychmiast przystępuje do akcji. W ciągu kilku minut ginie dwóch zamachowców. Ale wtedy ostatni napastnik podbiega do zastrzelonego kompana i wypala pięć kul w jego zwłoki, deformując je nie do poznania. I zanim Striker zdoła zareagować, zamachowiec w czerwonej masce ucieka.
Ścigając się z czasem, Striker próbuje rozwikłać zagadkę zabójstw, których motywu nikt nie zna. Niebawem śledztwo zawiedzie go w naprawdę mroczne miejsca. Im bliżej prawdy, tym więcej niebezpieczeństw czyha na detektywa. W końcu przemoc dosięgnie jego najbliższych… ''





O strzelaninach w szkołach  słyszymy głównie z zagranicznych mediów, choć nie o wszystkich takich incydentach zawsze możemy przeczytać na pierwszy stronach gazet, czy nagłówkach. W Polsce nie przywiązujemy do tego na co dzień takiej dużej wagi. W USA niestety jest to częste zjawisko. Wyobrażacie sobie iść do szkoły albo puścić swoje dziecko do niej i usłyszeć o masakrze w ich placówce. Ćwiczyć na wypadek takiego zajścia?

Sean Slater rozpoczyna swoją książkę bez zbędnego wprowadzenia i  przestawienia postaci, o wszystkim dowiadujemy się w trakcie rozgrywanych wydarzeń.   Nasz główny bohater z powodu kolejnej nieobecności swoje córki został wezwany do szkoły, w której kilka minut później dochodzi do strzelaniny. Od razu chcąc uratować jak najwięcej osób postanowił działać, choć widok ciał dzieci  zwłaszcza tych, które kojarzył z otoczenia swojej córki, zdekoncentrowały na chwilę doświadczonego policjanta. W czasie prowadzenia śledztwa wychodzi na jaw, że za strzelaniną w szkole stało coś więcej niż niestabilne emocje, choroba czy chęć zasłynięcia.

Bohaterów w tej książce jest wielu, w końcu w trakcie prowadzenia śledztwa zaangażowanych jest wiele działów, ale  także prowadzony równoległe wątek córki dostarcza postaci, ale są oni tylko epizodyczni. Niewątpliwie najwięcej czasu poświęcił autor głównemu bohaterowi.
Jacob Striker jest policjantem, dla którego dobro śledztwa jest najważniejsze. Nie boi się naginać zasad  co wielu mam mu za złe. W tym szef, ale póki to działanie przynosi efekty nie wtrąca się. Gorzej sobie radzi jako rodzin. Nie potrafi znaleźć wspólnego języka ze swoją córkę po rodzinnej dziewczynie. Rodzina ma mu za złe i chciałaby poznać prawdę.

Felicia jego partnerka jest tylko po to w tej książce, by być wsparciem dla głównego bohatera, ale także powodem kłótni w rodzinie i by wdać się z nim w dialog.

Courney, już wspomniana wcześniej córka została przedstawiona jako stereotypowa nastolatka, która myśli tylko o zakupach, chłopakach i imprezach, ale przechodzi swoją drogę w tej książce. Nie potrafi w pełni pogodzić się swoją stratą. Można odnieść wrażenie, że stara się ukryć swoje emocje. Jej wątek później łączy się z głównym, dostarczając Jacobowi nie lada zmartwień.

W ,,Ocalonym'' dość dokładnie zostały opisane przez autora procedury policyjne, który pierwotnie pracował jako policjant w Kanadzie a dokładnie w Vancouver. Książki wydaje po pseudonimem. Opisane procedury nie dłużyły się wcale, ale zabrakło trochę opisów miejsc i innych postaci.  Książka ta ma szybkie tempo, cały czas trzyma w napięciu. W ,,Ocalony'' przewijają się także różne działalności z  przestępczego świadka. W ciągu trzech dni rozgrywania wydarzeń, dzieje się naprawdę dużo, ale i są też momenty chwili przerwy.
 Wraz z bohaterami odkrywamy motywy zbrodni, ale również ciekawy okazał się wątek tragedii rodziny, który został rozwiązany schematycznie, ale powód, który do niego doprowadził okazał się oryginalny.

Najlepszy elementem tej książki było przekazania narracji przestępcą, głównym inicjatorom strzelaniny. Spojrzenie na tą sytuację z ich perspektywy, zaobserwowanie likwidacji swoich ludzi wewnątrz takiej grupy, bo dla nich niektórzy to tylko pionki, które trzeba poświęcić, by dojść do celu.   Rywalizacji i wspinaniu się po drabinie do szczyty.

Uważam, że ,,Ocalony'' Seana Slatera to dobra książka, która wciągnie i zaciekawi na pewno nie jedną osobą, ale niczym nie wyróżnia się na tle innych książek z tego gatunku dostępnych w księgarniach. Nie zmienia to jednak faktu, że szybko i przyjemnie upłynie przy niej czas.

56 komentarzy:

  1. To nie jest książka dla mnie. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej nie skuszę się na przeczytanie :/
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. W wolnej chwili zobaczę czy to lektura dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Okładka na pewno przyciąga uwagę. A fabuła jest dość interesująca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Mi od razu skojarzyła się z pewnym horrorem. Fabuła jest ciekawa.

      Usuń
  5. Pomimo tego, że być może nie wyróżnia się na tle innych książek, to ja jednak chętnie bym po nią sięgnęła! :) Kusi mnie tematyka i thriller, bo dawno nie miałam szansy czytać książki z tego gatunku. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się nie wyróżnia, ale jest ciekawie napisana. Super, że cię zainteresowała. Rozumiem, że to będzie odskocznia od innych gatunków.

      Usuń
  6. Lubię czytać książki, które piszą ludzie "po fachu", znający się na rzeczach, które opisują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma się wtedy od razu większe zaufanie do słów, które się przeczytało.

      Usuń
  7. Zaciekawiłaś mnie. Strzelaniny w szkole w USA już nie dziwią, ale ciągle zasmucaja. Giną dzieci, a to jest największa zbrodnia. Chetnie przeczytam zaciekawiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się. Niestety, o większości z nich nawet w Polsce nie słyszymy.

      Usuń
  8. Jeżeli nie wyróżnia się niczym szczególnym, to raczej odpuszczę, bo moja lista książek do przeczytania stale rośnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Okładka rewelacja, ale skoro nie ma aż takiego szału to chyba sobie odpuszczę. Lubię takie pozycje, które na dłuzej zostają w człowieku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się. Od razu skojarzyła mi się z pewnym horrorem. Nie jest powalająca, ale też nie jest zła. Po prostu jest dobra.

      Usuń
  10. Wydaje mi się, że ta pozycja jest w sam raz dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba mam gdzieś w swoich stosach książek i czeka na przeczytanie :P

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda na to, że dobrze trafiłam z książką do recenzji. Jestem ciekawa twojej opinii.

      Usuń
  12. Idealna na urlopowe zaczytanie się w drodze :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Od tego jest książka, żeby szybko i przyjemnie upłynął przy niej czas

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Może następnym razem zainteresuje cię inna książka.

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Super. Mam nadzieję, że się nie rozczarujesz.

      Usuń
  16. Dopiszę ten tytuł do swojej listy. Lubię takie klimaty, więc może mi się spodobać ta książka. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super. Jeśli lubisz takie klimaty to jest, to bardzo prawdopodobne.

      Usuń
  17. Książka nie w moim guście, ale brawa dla autora za research odnośnie procedur policyjnych, które jak pisałaś są dobrze opisane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo researchu nie musiał robić, ponieważ sam jest policjantem i podejrzewam, że zna te procedury z autopsji.

      Usuń
  18. Nigdy nie czytałam żadnej książki tego autora - czas najwyższy to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ocalony, był jego debiutem, a zarazem pierwszą książką serii, więc nic dziwnego, że nie czytałaś jeszcze żadnej książki tego autora.

      Usuń
  19. Skoro niczym się nie wyróżnia, to chyba podziękuję.
    Okładka na pierwszy rzut oka kojarzyła mi się z jakimś horrorem typu gore :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nic nieb stracisz. Nie wiem, może akurat nie czytałaś takiego kryminału / thrillera. Mi od razu skojarzyła się z pewnym filmem.

      Usuń
  20. Brzmi ciekawie, nie czytalam jeszcze ksiazki o takiej tematyce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się. W taki razie powinna cię zaciekawić.

      Usuń
  21. Sam opis juz mnie intryguje. Jeszcze nie czytałam nic o podobnej fabule, więc chętnie sięgnę po ten tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie powinna cię zaciekawić. Życzę miłej lektury.

      Usuń
  22. Czuję się skuszona. Z przyjemnością ją przeczytam. W szczególności, że jak wspomniałaś są tam szczegółowo opisane procedury policyjne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie. Życzę miłej lektury. Są szczegółowe, ponieważ pisał je policjant pracujący w Kanadzie.

      Usuń
  23. Lubię taką tematykę książek, chętnie sięgnę po tę pozycję :)

    Pozdrawiam,
    Fantastic Chapter

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie. W takim razie powinna być w twoim guście czytelniczym.

      Usuń
  24. Chociaż wspomniałaś tutaj o kilku istotnych wadach, ja jednak chyba dam jej szansę. Interesuje mnie ta tematyka, poza tym ciekawi mnie powód wtargnięcia zamaskowanych ludzi do szkoły i co kierowało nimi przy chęci zabijania niewinnych osób.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety bez nich się nie obyło. Tego zdradzić w recenzji nie mogłam.

      Usuń
  25. Z reguły nie czytam kryminałów, ale podoba mi się z jakiegoś powodu kreacja głównego bohatera, który rozwiązuje sprawy w niekonwencjonalny sposób (przynajmniej tak to zrozumiałam). No i strzelanina w szkole. I rzeczywiście, zgodzę się, dobrze, że u nas takich sytuacji nie było, choć nikt nie powiedział, że nie może być.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę tak rozwiązuje sprawy. Chociaż teraz jest dużo takich bohaterów w kryminałach. Lepiej, żeby nie było.

      Pozdrawiam!

      Usuń
  26. Chwilowo mam za duży stos książkę, by sięgac jeszcze po taką, która się niczym nie wyróżnia. Ale może kiedyś 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój stos jest niemały, więc bardzo dobrze rozumiem twoją decyzję.

      Usuń
  27. Ja chyba raczej podziękuję, nie mam ochoty na ten gatunek póki co :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Muszę jeszcze pomyśleć czy to książka dla mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez pospiechu. Wydane już książki nigdzie się nie wybierają 😁😉.

      Usuń