niedziela, 30 czerwca 2019

,,Astrologia jako język symboli.'' Jolanta Romualda Gałązkiewicz-Gołębiewska

Astrologia jako język symboli. Jak zrozumieć siebie i bliskich korzystając ze znaków Zodiaku, Ascendentu, domów horoskopu oraz Gwiazd Królewskich
Jolanta Romualda Gałązkiewicz-Gołębiewska
Seria:- 
Ilość stron: 408
Rok wydania: 2019
Wydawnictwo: Studio Astropsychologii



Zawsze zastanawiałam się co tak fascynowało i nadal interesuje ludzi czytających horoskopy, zważywszy na to, że sama nie wierzę w tego typu rzeczy, choć nie ukrywam, że kiedy byłam dzieckiem czasami zerkałam na horoskopy zamieszczone w czasopismach o wróżkach. Po przeczytaniu tej książki wydaje mi się, że nijak one miały się do profesjonalnych horoskopów.

Książka ,,Astrologia jako język symboli. Jak zrozumieć siebie i bliskich korzystając ze znaków Zodiaku, Ascendentu, domów horoskopu oraz Gwiazd Królewskich'' autorstwa Jolanty Romualdy Gałązkiewicz-Gołębiewskiej została podzielona na cztery rozdziały, plus jeden dodatkowy, bonusowy rozdział.

Niestety pierwszy rozdział dla osoby postronnej nie posiadającej wiedzy w temacie horoskopów okazał się skokiem na głęboką wodę, ponieważ autorka operuje pojęciami z którymi na co dzień większość ludzi nie ma styczności. Na szczęście w miarę zapoznawania się z dalszymi podrozdziałami stawały się one zrozumiałe Każde jedno zagadnienie dotyczące  składników astrologii, poruszone w tym rozdziale zostało, pokrótce przedstawione w tym rozdziale.

Kolejne rozdziały były bardziej przestępne dla osób nie mających styczności na co dzień z horoskopem. Zwłaszcza drugim i piątym mogą się zainteresować osoby interesujące się gwiazdozbiorami. To własnie ,,O różnicach między gwiazdozbiorami a znakami zodiaku'' oraz ,,Gwiazdy królewskie najbardziej mnie zaciekawiły, autorka Jolanta Romualda Gałązkiewicz-Gołębiowska opisała temat gwiazdozbiorów w rozdziale drugim bardziej od strony astronomicznej, niejednokrotnie mnie zaskakując. ,,Gwiazdy królewskie'' przedstawione w ostatnich fragmentach książki opisała za to z  perspektywy astrologicznej.

,,Astrologia jako język symboli'' jest głównie napisana w kontekście znaków zodiaków, jednak autorka również poświęciła im całkowicie jeden rozdział, w którym szczegółowo opisuje każdy z nich pod względem różnych aspektów.

Autorka rzeczowo i konkretnie podeszła do opisywanych przez siebie zagadnień w tej książce, choć jak sama przyznała niektóre tematy poruszone w ,,Astrologia jako język symboli'' zasługuję na własną książkę im w pełni poświęconą, jednakże były one niezbędne podczas opisywania przez Jolantę Romualdę Gałązkiewicz-Gołębiowska niektórych elementów horoskopu. dlatego w skrócie i dużym uproszczeniu przedstawiła te zagadnienia.

Książka ,,Astrologia jako język poznania'' okazała się ciekawą pozycją, dzięki której można dowiedzieć się wielu interesujących rzeczy. Co ciekawe składniki astrologi, które są ważne podczas przygotowania horoskopu wykorzystują elementy z kultury chińskiej, chrześcijańskiej, mitologi grackiej a nawet starożytnej medycyny.

Kto by pomyślał, że płyny ustrojowe znajdujące się w ciele każdego z nas wpływają na nasz temperament.

 Ponadto książka ta wzbogacona jest w opinie i stwierdzenia różnych astrologów, oraz nawiązań do starożytnych wierzeń . Autorka często popiera swoje słowa licznymi przykładami. Nie mogło też w niej zabraknąć szkiców znaków zodiaków, ale także czytelnik może przyjrzeć się dynamicznej mandali horoskopowej czyli rysunku horoskopowego, który został w niej zawarty.

,,Astrologia jako język symboli'' czyta się lekko i zainteresowaniem. pomimo stosowanych przez autorkę pojęć nie będących w codziennym użytku.

Na początku myślałam, że jest to książka skierowana tylko i wyłącznie do osób zaznajomionych z  horoskopami, jednak autorka dobrze sobie zdawała sobie sprawę, że po nią mogą sięgać również  ,,osoby zielone'' w tym temacie. Książka ,,Astrologia jako język symboli. Jak zrozumieć siebie i bliskich korzystając ze znaków Zodiaku, Ascendentu, domów horoskopu oraz Gwiazd Królewskich'' na pewno zmieniła mój tok myślenia, względem jak przedtem postrzegałam proces powstawania horoskopów. Zaskoczyła mnie niejednokrotne swoją wszechstronnością.  Tak jak w życiu autorka musiała przedstawić konieczne podstawy, by czerpać przyjemność z czytania kolejnych rozdziałów.

Za możliwość przeczytania dziękuję stowarzyszeniu Sztukater i wydawnictwu Studio Astropsychologii


17 komentarzy:

  1. Nie wierzę w horoskopy i znaki zodiaku,więc raczej nie jest to książka dla mnie. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam już o tej książce i ze względu na moje zainteresowanie astrologią, wzbudziła moją ciekawość.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety kochana tym razem to nie moje smaki, aczkolwiek bardzo fajna recenzja, którą przeczytałam z ogromnym zainteresowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Powiem delikatnie: astrologia to bzdura, w dodatku szkodliwa, więc jeśli zobaczę gdzieś tę pozycję, ominę szerokim łukiem. Sorry.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie interesuje mnie astrologia, więc zdecydowanie nie sięgnę po tę książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, to kompletnie nie moja tematyka. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zawsze się śmieje z horoskopów:D. Nie wierzę w te rzeczy. Książka jednak wydaje się ciekawa i może uda mi się po nią sięgnąć.
    [Kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe informacje zawiera ta pozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie by chyba odstraszył niezrozumiały wstęp.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wydaje mi się, że to trzeba lubić. Nie przepadam za horoskopami i w nie nie wierzę dlatego ta książka, raczej nie znajdzie się na mojej liście.

    OdpowiedzUsuń
  11. Tematyka dość oryginalna, ale ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo lubię symbole i myślę, że tak książka by mnie zainteresowała

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie jest to moja tematyka, ale wiem że wiele osób zainteresuje taka książka.

    OdpowiedzUsuń
  14. O, bardzo lubię takie tematy! Narobiłaś mi wielkiej ochoty na tę książkę. Szczerze mówiąć, niewiele wiem o horoskopach:)

    OdpowiedzUsuń