niedziela, 13 października 2019

,,Rysunkowy chłopak'' K.N. Haner

Rysunkowy chłopak
K.N. Haner
Wydawnictwo: Editio Red
Ilość stron: 352
Data premiery: 16.10.2019
Opis: 

,,Od tragicznej śmierci brata Diana z dnia na dzień popada w coraz większą depresję. Dziewczyna nie potrafi cieszyć się z czegokolwiek, a wypadek na uczelni sprawia, że ma ochotę ze wszystkiego zrezygnować, nawet z wymarzonych studiów artystycznych. Jest przekonana, że nie ma siły walczyć o swoją przyszłość, a tym bardziej o siebie.
Wtedy poznaje Ryana. Ten jeden moment sprawia, że wszystko zaczyna się zmieniać. Mężczyzna wydaje się być inny i stara się jej pomóc, ale czasami nic nie jest takie, jakim się wydaje. Chwile są ulotne, a czasu nie da się zatrzymać.''




Miesiąc temu swoją premierę miała książka ,,Nieczyste więzi’’ K.N.Haner. Za kilka dni w polskich księgarniach będzie można znaleźć  nową powieść autorki ,,Rysowany chłopak’’. Nie jest to thriller czy obyczajówka, a książka z gatunku New Adult.

Diana od paru miesięcy zmaga się ze stratą brata, z którym miała bardzo silną więź. Stara się też normalnie funkcjonować, chodzić na zajęcia, ale jej świeże rany nie pozwalają jej w pełni żyć. Jeden dzień w trakcie, którego ulega stłuczce samochodowej podejmuje dość poważną decyzję. W natłoku trudnych przeżyć i wyborów poznaje Ryana.

Autorka przede wszystkim skupia się na dwójce głównych bohaterów, ale z tej dwójki to Diana jest tą ważniejszą. Drugoplanowe postacie czytelnik poznaje właśnie przez relacje jakie dziewczyna ma z nimi.  W ,,Rysunkowym chłopaku’’ nie są oni tylko tłem dla Diany i Ryana, ale biorą oni czynny udział w życiu bohaterów.  Są charakterystyczni i nie pozbawieni wad.
Diana jest młodą dziewczyną, która jest zamknięta w sobie. Izoluje się od innych. Nie potrafi cieszyć się życiem.  Jest odpowiedzialną osobą, więc kiedy wdaje się relację przez, którą myśli, że krzywdzi inną osobę, zaczyna się wahać i zastanawiać czy to prawidłowe.  Pomimo tego, że ewidentnie ta znajomość pomaga jej uporać się z problemami.
Ryan pomimo tego, że miał lepszy start w życiu. Wcale nie miał łatwiejszego życz, jednak on potrafi dostrzec jego piękno oraz dobro. Stara się dzielić tym z innymi. Do końca nie jest on idealną postacią, jak każdy ma wady. W jego przypadku są one zauważalna kiedy działa pod wpływem impulsu, by chronić tych, na których mu zależy.
Przyjaciółka Diany, Chanel jej całkowity przeciwieństwem głównej bohaterki. Dziewczyna jest otwarta i cieszy się z życie. Czerpie z niego ile może. Jest przykładem postaci, która pod wpływem poznania nowej osoby się zmienia się i zaczynają się liczyć dla niej bardziej inne rzeczy.

K.N.H w swojej nowej książce porusza parę ciekawych i trudnych wątków. Miedzy innymi skupia się na temacie straty bliskiej osoby i próba życia dalej, mimo tego.  Przyznam szczerze trochę obawiała się, że wraz z upływem fabuły ten wątek zostanie zepchnięty na długi plan. Na szczęście autorka nie zapomniała o nim   i był on prowadzony konsekwentnie od początku do końca. Czytelnik nie musi wierzyć na słowo, że główna bohaterka miała szczególną więź z Davidem, ponieważ w wielu rozdziałach jest to udowadniane poprzez jej wspomnienia i zachowanie.
Drugim wątkiem, który zwrócił szczególnie moją uwagę. To relacja rodziców z Dianą. Przede wszystkim z jej ojcem. Wydaje się, że nie liczy się dla nich stan psychiczny córki, a bardziej rzeczy materialne. Dodatkowo są przedstawicielami tradycyjnych poglądów.

,,W Rysunkowym chłopaku’’ pojawia się jeszcze jeden trudny wątek, o którym w ciągu minionych dwóch lat bardzo dużo się mówi.  W nowej książce K.N.Haner została przedstawiona jedna z postaw ofiar tej napaści. Bohaterka wolała o tym nie mówić i jeszcze bardziej stroniła od ludzi, a zarazem zaczęła się ich obawiać. Zarazem można w tym wątku dostrzec przestrogę, żeby zgłaszać takie traumatyczne sytuacje, by zapobiec kolejnym napaścią i uchronić innych.

Zakończenia nie sposób przewidzieć. Samą książkę czyta się bardzo szybko. Narracja jest pierwszoosobowa z perspektywy Diany. Dialogi są różnorodne. Zazwyczaj wypadały naturalnie.

Nowa książka K.N.H ,,Rysunkowy chłopak’’ to książka, która na pierwszy rzut oku  skupia  głównie na miłosnych rozterka, ale ma o wiele więcej czytelnikowi do zaoferowania i tak naprawdę ten wątek to tylko dodatek do całej historii, w której gdyby go zabrakło, książka ta byłaby  zbyt przygnębiająca  w odbiorze. Śmiem twierdzić, że ,,Rysunkowy chłopak’’ to najlepsza książka K.N.Haner jaką do tej pory przeczytać. Jest to powieść o radzeniu sobie z problemami, o niezrozumieniu, ale także o tym, że czasem trzeba dać szansę innym kiedy chcą nam pomóc, pomimo sprzecznym emocji.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję wydawnictwu Editio Red.


49 komentarzy:

  1. Może historii podobnych jest wiele, ale myśle ze niedzielne popoludnie mozna urozmaicić twórczością Hanera.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam w planach poznać twórczość tej autorki, więc być może będzie to właśnie ta książka. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Tytuł bardzo mi się podoba, ale ogólnie jeszcze nie czytałam książek spod pióra autorki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznaję, że trochę się obawiam, ale mimo wszystko przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. to chyba nie do końca gatunek po który chętnie sięgam. Kilka elementów mnie zainteresowało, ale całość mnie nie przekonuje. Na razie odpuszczę :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Najbardziej mnie ciekawi dlaczego taki tytuł. Czy bohater jest rysownikiem?

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podoba mi się okładka tej książki. Sama jej fabuła zapowiada się interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  8. Może to będzie pierwsza od dawna powieść autorki, którą przeczytam 😉

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzmi ciekawie, czuję, że może mi się spodobać

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam w planach Haner, ale "Sponsora" ;) Jak mi podejdzie pióro pisarki, to wtedy zacznę czytać kolejne ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. To raczej nie mój gatunek więc chyba po nią nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ją na oku i w wolnej chwili na pewno przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem w trakcie czytania tej książki. To kolejne arcydzieło spod pióra pni Katarzyny Haner. Uwielbiam jej twórczość <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakiś od czasów "Zapomnij o mnie" nie jestem fanką twórczości Kasi. Chociaż ta książka wydaje się być dobra, może w końcu się przelamie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam jedną książę Pani Haner. Nie było źle, ale nie było tez tak dobrze, żebym chciała przeczytać kolejną.

    OdpowiedzUsuń
  16. nie mój typ książek, ale znam parę osób, których na pewno zainteresuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na pewno przeczytam. Ciekawe, czy polubię główną bohaterkę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Czekam aż do mnie dotrze :) Już nie mogę się jej doczekać. Uwielbiam pióro tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  19. nie czytałam tej książki ale w sumie brzmi nieco intrygująco :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Strata bliskiej osoby to najbardziej traumatyczne przeżycie w życiu człowieka, jak wypełnić powstałą pustkę?

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolejna dawka pozytywnych wrażeń po spotkaniu z tą książką, na jaką się dziś natknęłam, widać, że ma potencjał, aby się spodobać. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam tego wydawnictwa :) Ciekawa premiera ;) Ja obecnie mam ns topie książkę o komunikacji interpersonalnej i mam do nadrobienia killa e-bookow.

    OdpowiedzUsuń
  23. Jeszcze nie czytałam nic tej autorki, jednak Twoja recenzja sprawia, że chcę jak najszybciej wgryźć się w tę powieść

    OdpowiedzUsuń
  24. Takie książki to nie moja bajka czytelnicza, a że aktualnie mam co czytać w moich ulubionych gatunkach, to prawie na pewno nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  25. Kurde, zachęciłaś mnie tą recenzją. Muszę się bliżej przyjrzeć temu tytułowi i samej autorce. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Tak sobie czytam opis tej książki i Twoją recenzję i myślę, że chyba nie skuszę się na tę powieść... Wolę bowiem mniej tragiczne klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Utrata bliskiej osoby to rzeczywiście trudny temat, dobrze, że autorka sobie z nim poradziła.

    OdpowiedzUsuń
  28. Właśnie dla tego trudnego wątku jestem gotowa przeczytać tą książkę.

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam w planach tę książkę. Czytałam jedną powieść autorki i podobała mi się. Może z tą będzie podobnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Według mnie to na obecną chwilę najlepsza książka Haner ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Musze sie poznać z ta autorka ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jestem maniaczką czytania.
    Mam przed sobą kilka dobrych pozycji. Obecnię doskonale bawię się przy książkach Mroza o Chyłce.
    Zabawne , czasami perwersyjne dialogi.
    Przeczytam i chyba sięgnę po Twoją pripozycję

    OdpowiedzUsuń
  33. Musi być cudowna! Rysunkowy chłopak... brzmi magicznie

    OdpowiedzUsuń
  34. To już trzecia recenzja tej książki, którą dzisiaj czytam :) Haner jest na językach i widzę, że aktualnie ma dobrą passę.

    OdpowiedzUsuń
  35. Jak dotąd żadna z książek Haner mnie nie ciekawiła, ale tej nawet mogłabym dać szansę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Sama nie wiem.... nie jestem do końca przekonana ;/

    OdpowiedzUsuń
  37. Powiem ci szczerze, że mnie zaciekawiłaś. Chyba się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Mam tę książkę w planach. "Nieczyste więzy" były moim zdaniem tragiczne, więc liczę na to, że ta pozycja spodoba mi się bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam tą książkę, jest niepozorna, ale pełna emocji <3

    OdpowiedzUsuń
  40. Może w wolnej chwili dam jej szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Super, że ma coś więcej do dania niż romans. Chętnie sięgnę ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  42. Rysunkowy chłopak bardzo długo powstawał :) Kasia pisała zakończenie teraz przed wydaniem, chociaż ksiązkę już kiedyś tam zaczełą wcześniej. Jak dla mnie to dalej Zapomnij o mnie mam na pierwszym miejscu a potem Rysunkowego i Ring Girl na końcu. :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Widzę, że warto poświęcić tej książce czas. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  44. Mądra książka z przesłaniem. Jednak ja wciąż do tej autorki nie potrafię się przekonać. Może to po prostu nie mój styl :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Brzmi interesująco. Może się skuszę :)
    Pozdrawiam
    subjektiv-buch.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. Dużo słyszałam o tej książce. Tylko zawsze brakuje mi czasu, aby wszystkie książki przeczytać.

    OdpowiedzUsuń