niedziela, 12 stycznia 2020

,,I sprawisz, że wrócę do prochu'' Ambrose Parry


I sprawisz, że wrócę do prochu
Ambrose Parry
Seria:  #1
Rok wydania: 2019 
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Ilość stron: 480 
Opis: 
Edynburg, 1847. Miasto medycyny, mamony i morderstw.
Na Starym Mieście giną młode kobiety, które spotyka makabryczna śmierć. Na drugim krańcu miasta student medycyny Will Raven rozpoczyna asystenturę u znanego i błyskotliwego doktora Simpsona.
Pacjenci Simpsona wywodzą się z najbogatszych i najuboższych kręgów podzielonego miasta. Dom lekarza jest nietypowy, odwiedzają go luminarze i prowadzi się tam śmiałe eksperymenty z nowej dziedziny medycznej, jaką jest anestezja. W domu tym Raven poznaje Sarę Fisher, pokojówkę i pielęgniarkę obdarzoną intuicją, która uniemożliwia jej przychylne traktowanie przybysza. Sara jest równie inteligentna jak Raven, ale nie cieszy się takimi jak on przywilejami i nie może studiować medycyny.
Każde z nich ma własne powody, by przyjrzeć się dokładniej podejrzanym zgonom w mieście, więc chcąc nie chcąc, zagłębiają się razem w mroczny półświatek Edynburga. Będą musieli pokonać dzielące ich różnice, aby wydostać się stamtąd żywi.




,,I sprawisz, że wrócę do prochu'' Ambrose Parry  to książka, której opis z tyłu okładki sugeruje kryminał. Po jej przeczytania wydaje mi się, że równie istotnym elementem jest  przedstawiona w niej struktura społeczna.

Fabuła osadzona jest w XIX Edynburgu. W mieście, w niewyjaśnionych okolicznościach giną kobiety, które łączy status społeczny i sposób wykręcenia ciała po śmierci. W tym samym czasie młody student medycyny dostaje szanse zostania  asystentem  cenionego doktora, który zaczyna stosować eter. W jego domu poznaję pokojówkę Sarę. Wraz z nią, z  różnych powodów, ale osobistych postanawiają rozwiązać sprawę śmierci kobiet.

Ambrose Parry to pseudonim, pod którym  kryje się małżeństwo. Chris Brookmyre z zawodu jest autorem kryminałów, a jego żona  Marisa Haetzman jest anestezjologiem.  ,,I sprawisz, że wrócę do prochu''  to ich pierwsza wspólnie napisana książka, której drugi tom ukazał się w tym roku, w Stanach Zjednoczonych.

Para stworzyła wachlarz przeróżnych i ciekawych bohaterów, które mają ze sobą ciekawą dynamikę.
Raven a raczej William jest ciekawą i traumatyczną postacią. Na pierwszy rzut oka wydaje się tajemniczą i cichą postacią, która nie jedno ma za uszami. Z czasem  jednak jego złe z pozoru decyzje są uzasadniane szczerymi motywacjami, W porównaniu do drugiej asystenta, profesora Simpsona jest niepewny siebie. Woli nie zwracać na siebie uwagi.
Sara pragnie czegoś więcej niż tylko być pokojówką. Chciałaby studiować medycynę i uczuć się, jednak jej status społeczny i bycie kobietą w czasach jakich została osadzona fabuła jej to uniemożliwia. Raczej wszyscy dookoła jej mówili, jakie to ma szczęście, że może trudzić się taką pracą. Postać młodej Sary bardzo dobrzej kontrastuje z nico starszą, dobrze urodzoną Miną, która pragnie dobrze wyjść za mąż.
Warto też wspomnieć o osobie, która przyczyniła się śmierci tylu kobiet. Okazała się być świetnym i pomysłowym manipulatorem. Zyskującym sympatię i szacunek innych. Z łatwością potrafi uzależnić od siebie innych. Rozwiązanie jego wątku okazało się zaskakujące i niesztampowe.

W książce  ,,I sprawisz, że wrócę do prochu'' mamy ukazany przekrój społeczeństwa. Od bogatych do biednych. Głównie autorzy skupili się na przedstawieniu młodych kobiet, nie wywodzących się z dobrych rodzin, ale próbują na różne sposoby poprawić swoją sytuację, w tym niezbyt przychylnym kobietom społeczeństwie.

Równie ciekawe okazały się aspekty związane z medycyną. Rozważanie na temat nowych rozwiązań leczenia. Przykłady operacji i różne opinie o eterze. Konflikcie między nauką i medycyną a wiarą i głoszeniom księży.
Narracja jest trzecioosobowa, ale skupią się naprzemienne  wydarzenia, które przytrafiają się Sarze i Willowi. Autorzy zdecydowali się na język archaiczny co nadało tej książce fajnego klimatu i dla mnie osobiście był to duży plus. Dialogi są ciekawe i błyskotliwe. Opisy również stoją na dobrym poziomie.

,,I sprawisz, że wrócę do prochu'' Ambrose Parry to książka, która mnie oczarowała kiedy ją czytałam do tego stopnia, że nie zorientowałam się wcześniej kiedy skończyłam na ostatniej karce. Ostatecznie wątek kryminalny nie zdominował tej powieści. To dobra książka z ciekawą fabułą i bohaterami, których nie da się nie lubić. Jej treść okazała się równie interesująca co przykuwający uwagę tytuł i piękne wydanie. Naprawdę warto po nią sięgnąć a mnie nie pozostało nic innego jak czekać na drugą część.




Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki  dziękuję stowarzyszeniu Sztukater  oraz wydawnictwu.

52 komentarze:

  1. Twoja recenzja bardzo mocno mnie zachęca. Lubię zgłębiać takie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie planowałam jej czytać, ale skutecznie kusisz. Coraz bardziej jestem ciekawa bohaterów, których mile wspominasz i samej fabuły. Wydanie faktycznie ładne. Moze dam jej szansę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaciekawiłaś mnie tą pozycją, może w niedalekiej przyszłości po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej! To brzmi naprawdę nieźle - myślę, że może idealnie wpasować się w moje gusta!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam w planach. Ba, mam na półce. Będzie czytane :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię książki o takiej tematyce, myślę że mogłaby mi się spodobać. Najpierw jednak przeczytam to co czeka na to od kilku tygodni. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie połączenie kryminału i opowieści o XIX-wiecznym społeczeństwie może być całkiem interesującą lekturą.

    OdpowiedzUsuń
  8. oj nie takich książek raczej nie czytam, są dla mnie przytłaczające

    OdpowiedzUsuń
  9. Już sam opis tej książki wydaje się wciągający. Ja mam postanowienie noworoczne więcej czytać i na razie mi sie to udaje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przeczytałabym, choćby z tego względu, aby zobaczyć jak autor opisuje społeczeństwo.

    OdpowiedzUsuń
  11. Miło czytać tak optymistyczną recenzję. 😊

    OdpowiedzUsuń
  12. sama jestem bardzo ciekawa tej książki, zwłaszcza, ze już sama okładka przyciąga, a fabuła... chcę, poproszę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś o tej książce czytałam i chętnie bym do niej zajrzała ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Skoro Twoim zdaniem to dobra książka z ciekawą fabułą i bohaterami, których nie da się nie lubić, to ja chętnie w wolnej chwili poznam ją bliżej.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie raczej nie ciągnie do tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślę, że mi również ta książka mogłaby się spodobać. Chciałabym niedługo ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  17. O nie znałam tej książki jeszcze. Po recenzji, widzę że warto ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaciekawiłaś mnie tą ksiązką. Cieszę się, że interesująca i przykuwająca uwagę okładka idzie w parze z ciekawą treścią.

    OdpowiedzUsuń
  19. Chociaż lubię, jak wątek kryminalny dominuje to jednak jestem ciekawa tej książki 😊 Mam nadzieję, że uda mi się ją kiedyś przeczytać
    Pozdrawiam
    subjektiv-buch.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Zacznę od pierwszej. Co tutaj kryć skutecznie mnie zaraziłaś chęcią poznania bohaterów

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię kryminały w starych czasach. Bez nowinek technologicznych i nowoczesnych metod :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakoś nie jestem przekonana do tego tytułu, chyba wolę bardziej współczesne. ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Muszę, po prostu muszę, to w końcu przeczytać!!! Koniecznie i bezwzględnie, czuję, że ta książka mnie porwie i nie puści, dokładnie tak jak Ciebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam tą książkę na półce już od jakiegoś czasu, bo bardzo lubię te klimaty i już nie mogę się doczekać, aż po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  25. Zainteresowałaś mnie książką, którą pewnie bym pominęła w swojej liście do przeczytania na ten rok. Może być ciekawa lektura.

    OdpowiedzUsuń
  26. Zbytnio nie w moim klimacie, ale może kogoś zainteresuje :D
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Hmm muszę przyznać, że mnie zaintrygowałaś i chyba razem ze znajomą sięgniemy po tę książkę. Bo ona lubi kryminały, a ja czasem też je liznę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wow, swietna ksiazka :) Ja lubie takie o tematyce medycznej ;)

    https://redamancyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo interesująca recenzja sprawia, że mam ochotę na tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  30. ooo i to jest coś co bym czytnęła w wolny wieczór:)

    OdpowiedzUsuń
  31. choć za książkami których fabuła została osadzona w XIX wieku, to ta historia mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Lubię takie klimaty - XIX wiek i społeczeństwo tamtych czasów, medycyna, historia kryminalna. Biorę w ciemno ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie kręcą mnie książki z tak odległymi historiami...

    OdpowiedzUsuń
  34. Książka bardzo dobra,szczególnie ciekawostki zwiazane z medycyna. Nie wiedziałam, ze Ambrose Parry to pseudonim.

    OdpowiedzUsuń
  35. Już wydanie niezmiernie przyciąga do siebie tą książkę. Chyba dam się skusić.

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie wiem jakim cudem jeszcze nie słyszałam o tej książce :)

    OdpowiedzUsuń
  37. dziś zaczęłam czytać Krwawego Orła p. Craiga Russella. Polecam:D

    OdpowiedzUsuń
  38. Przeczytałam ciekawą recenzję, jednak powiem Ci, że jest to dość trudne przez ten wielki nagłówek i wąskie pole tekstowe, nie myślałaś może o zmianie?

    OdpowiedzUsuń
  39. Okładka i tytuł kuszący, kryminałów jako takich nie lubię, ale skoro mówisz, że tutaj nie dominuje... :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Zaintrygowała mnie ta fabuła i wątki medyczne.
    Może kiedyś sięgnę po tę książkę.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  41. Super że cię tak wciągnęła ^^ może mnie też :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Świetnie się zapowiada! Zapisuję sobie tytuł!

    OdpowiedzUsuń
  43. Oj podoba mi się to co czytam. Lubię podobne klimaty, czasy, świat brzmi ciekawie. Zostałam złapana :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Mój typ książkowy, z chęcią przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Hmm... Brzmi doprawdy kusząco! Będę musiała kiedyś ją przeczytać i odkryć jej piękno.

    OdpowiedzUsuń
  46. Zaciekawiłaś mnie. Chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Fabuła intrygująca. Budzi ciekawość wymagającego czytelnika. Ramy czasowe mi odpowiadają. Ciekawi bohaterowie. Będę się rozglądać za tą książką.

    OdpowiedzUsuń