czwartek, 22 sierpnia 2019

W kręgu adaptacji - Agatha Christie

           



           Myślę, że panią Agathę Christie nikomu nie trzeba przedstawiać, w którymś momencie życia słyszy się to nazwisko. Czy to w szkole, czy w domu. Na moim blogu możecie znaleźć recenzję jej dwóch książek, a dzisiaj chciałabym skupić się na adaptacjach jej powieści, których w ostatnim czasie powstaje coraz więcej, a w planach są kolejne.




           Adaptację książek Agathy Christie mają się dobrze zarówno na małym jak i dużym ekranie.  Nie tak dawno, bo pod koniec 2017 na ekranach kin zadebiutowała kolejna już wersja ,,Morderstwa w Orient Expressie, ze świetną obsadą.

Plakaty filmu.

Film zarobił i spodobał się na tyle, że zdecydowano się przeniesie kolejną książkę autorki na duży ekran i tym razem padło na ,,Śmierć na Nilu''. Nie będzie to pierwsza adaptacja tej powieści. Do roli Poirota ma powrócić Kenneth Branagh a premiera zaplanowana jest na 1 października 2020r.  Do obsady dołączyli: Gal Gadot, Armie Hammer i Letitia Wright. 

              Nie gorzej radzą sobie jej adaptację na małym ekranie. W 2016 roku BBC One zdecydowało się wyprodukować siedem nowych adaptacji klasycznych powieści autorki. Jeszcze przed tym ogłoszeniem fani pisarki mogli zobaczyć nową wersję ,,I nie było już nikogo'' (Then There Were None). 
 Niedawno, bo w ubiegłego  roku na BBC One miał premierę trzyczęściowy serial ,,Ordeal By Innocence'', który dwa miesiące później debiutował w Polsce. 
Pomimo tego, że zmieniono dużo względem książki to ma ten serial swój klimat, świetne kadry i genialną obsadę. Matthew Goode wręcz przyćmiewa swoich kolegów i koleżanki z serialu. 
Alice Eve jako Gwenda w Ordeal By Innocence.


         W grudniu w zeszłym roku Brytyjczycy mogli oglądać  ,,The ABC Murders'' na BBC One, a już w przygotowaniu są kolejne scenariusze do ,,Death Comes as the End'' i ,,The Witness For The Prosecution''. Za scenariusze do wszystkich pięciu seriali odpowiada scenarzystka Sarah Phelps.

Żeby nie  było przenoszenie książek Agathie Christie na duży bądź mały ekran nie stało się popularne w ostatnich latach. W latach 1989 - 2013 był emitowany serial Poirot o tytułowym detektywie. W międzyczasie pojawiały się również filmy. W tym niedawny telewizyjny z Glenn Close.

Najnowsze wersję detektywa Poirota (1989 - 2018)

Aktualnie w produkcji nie jest tylko ,,Śmierć na Nilu", ale także ,,The Pale Horse". Obsada serialu:



Myślę, że nie jeden autor / autorka książek chcieliby, by ich książki były tak popularnie i tak chętnie ekranizowane jak Pani Christie, by ich dobytek przetrwał tyle co jej. Widzieliście może jakąś adaptację książki Agathy Christie?




22 komentarze:

  1. Oglądałam ostatnią wersję "Morderstwa w Orient Expressie". Świetna produkcja.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż mi głupio, bo ja jeszcze nie zaczęłam twórczości autorki. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie widzę zdjęc. Nie wiem dla czego;/

    Widziałam kilka odcinków serialu o Poirocie - bardzo przyjemny i dobrze się ogląda. Najnowszy film "Morderstwo w Orient Expressie" - dla mnie kpina :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś próbowałam oglądać serial o Poirocie, ale poległam. Zdecydowanie wolę czytać niż siedzieć przed telewizorem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wolę w literackiej wersji autorkę, ale filmy też niektóre widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznam szczerze, że nie dość iż nie widziałam żadnej adaptacji to i nie czytałam żadnej książki Agathy Christie. Jeszcze nie czas na mnie aby sięgać po jej książki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Możliwe, że jakąś widziałam ale nie zdaje sobie po prostu z tego sprawy. Bardzo lubię oglądać seriale kryminalne Mogłabym się więc i na te ekranizacje skusić. Chociażby dla samej autorki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Książki co prawda nie czytałam ale film ciekawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie oglądałam filmu "Morderstwa w Orient Expressie", ale słyszałam, że jest beznadziejny, dlatego też nie chcę się za niego zabierać. Co do innych niestety, ale nie miałam okazji oglądać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że mam sporo zaległości i czytelniczych, i filmowych do nadrobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam prozę Pani Christie, ale żadnej z adaptacji jej książek nie oglądałam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ekranizacje dorównują oryginałom, co nie zdarza tak często się :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oglądałam ,,Morderstwo w Orient Expressie" jak lecialo w kinie i bardzo mi się podobalo! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jedna z psycholożek na Uniwersytecie Szczecińskim pisała na poprzednim wydziale filologicznym pracę zaliczeniową na temat kryminałów tejże autorki :) niestety jest osobą bardzo zimną owa psycholog...

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę odświeżyć sobie twórczość Pani Christie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie oglądałam jeszcze żadnej ekranizacji/adaptacji powieści Christie, ale być może to nadrobię :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię "Morderstwo w Orient Ekspresie" i ogólnie kiedyś wprost uwielbiałam książki Agathy, ale nigdy nie widziałam żadnej, ani filmowej, ani telewizyjnej, adaptacji jej książek. Ale chyba czas się przyjrzeć, bo nie miałam pojęcia, że w 2020 roku do kin wejdzie "Śmierć na Nilu"!

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam Agathę Christie. Cieszę się, że wciąż będą powstawać coraz nowsze adaptacje filmowe :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Niestety nie widziałam jeszcze żadnej adaptacji książki Agathy Christie, ale chcę to nadrobić, bo uwielbiam twórczość autorki. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Widzę, że mam spore filmowe zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Szczerze mówiąc tego nowego Orient Expressu nie tykam nawet kijem. Za to serial z Davidem Suchetem - to mistrzostwo! Suchet jest bardzo utalentowanym aktorem i bardzo porządnie przygotowywał się do roli, czytał wszystkie książki, uczył się belgijskiego akcentu itd. Mam wrażenie, że Kenneth Branagh mógłby sie od niego sporo nauczyć. O ile jednak ekranizacje BBC Poirotowe są świetne, to niestety te z panną Marple najczęściej osłabiają liczbą zmian w scenariuszu. Często z książką mają wspólnego niewiele więcej niż tytuł.

    "Świadka oskarżenia", dwuczęściowy mini serial, już swego czasu widziałam (też BBC - polecam), robią następny? I... "Zakończeniem jest śmierć"? SERIO? Absolutnie nie mogę się doczekać!

    Swoja drogą wstyd, siedzę przecież w Anglii, a o tylu premierach dowiaduję się póno i przypadkiem. Ale lepiej późno niż wcale, dzięki za info ;)

    OdpowiedzUsuń