W tej witrynie są wykorzystywane pliki cookie, których google używa do świadczenia swoich usług i analizowania ruchu. Twój adres ip i nazwa klienta użytkownika oraz dane dotyczące wydajności i bezpieczeństwa są udostępniane firmie google, by zapewnić odpowiednią jakość usług, generować statystyki użytkowania oraz wykrywać nadużycia i na nie reagować.
 ,,Być może się wydarzyło" Lin Min
sobota, 25 kwietnia 2026

Być może się wydarzyło

Lu Min

Tłumaczenie: Katarzyna Sarek 

Wydawnictwo: Znak Literanova

Liczba stron: 196

Data premiery: 06.05.2026

Dla wszystkich, których głos niknie w zgiełku świata.

W dynamicznej chińskiej metropolii, która nigdy nie zasypia i gdzie samotność nieustannie krąży pośród tłumu, młoda kobieta o imieniu Mimi odbiera sobie życie.

Dziennikarz dostaje pięć dni na napisanie najważniejszego artykułu w swojej karierze. Śmierć kobiety staje się początkiem śledztwa, które prowadzi go do samego środka cyfrowego świata, w którym mężczyzna usiłuje odnaleźć prawdziwe relacje i emocje.



Lu Min, jedna z najciekawszych współczesnych chińskich pisarek, opowiada uniwersalną historię: o samotności skrywanej pod filtrami, o presji, która nie zna granic, i o pokoleniu, które żyje w świetle ekranów, a mimo to desperacko szuka bliskości. To nie tylko śledztwo w sprawie samobójstwa; to również prowokujące pytanie o to, dlaczego wciąż tak trudno nam usłyszeć krzyk tych, którzy znikają. Bo historia Mimi to nie jednostkowy dramat, lecz głos całego pokolenia.

,,Być może się wydarzyło" Lin Min jest dokładnie taką historią, jaką zapowiada opis, ale nie oddaje, jak ta krótka książka powoli i subtelnie wyrywa z komfortu czytania i obnażą pozory współczesnych relacji w społeczeństwie. Tych bliższych i dalszych.  Choć już od pierwszych stron  autorka nie ukrywa wartości i motywacji, którymi kierują się jej bohaterowie. 

Punktem wyjścia całej opowieści staje się dziennikarskie śledztwo skupione wokół samobójstwa młodej dziewczyny. Wraz z głównym bohaterem czytelnik podąża za fragmentami życia Mimi, starając się z nich ułożyć całość i znaleźć odpowiedź na pytanie. Każdy z poznanych bohaterów reprezentuje inny rodzaj wyznaczonych celów w życiu. Łączy ich pewne zdystansowanie i nieobecność. 

,,Być może się wydarzyło" to książka o konkretnych ramach czasowych i klamrze narracyjnej. Główny bohater dostaje pięć dni na napisanie artykułu. Chce odtworzyć ostatnie chwile dziewczyny. Wybór tematu artykułu nie był przypadkowy. Stały za nim konkretne motywacje, ale ta droga poprowadziła dziennikarza niespodziewanie poprzez własne lęki, ambicje, ograniczenia i relacje. Każda odbyta rozmowa jest ważna i prowadzi do kolejnych wniosków, ale stawia przed czytelnikiem pytanie o prawdę i autentyczność. W starannie wyreżyserowanym życiu łatwo ulec filtrom i fałszywej narracji, aż w końcu ugiąć się pod ciężarem  narzuconej presji. 

Tytuł  ,,Być może się wydarzyło" świetnie koresponduje z historią Mimi, ale także zawodem głównego bohatera. Jest dziennikarzem, który ulega własnym emocją. Ubiera historię w słowa nadając, im wiele różnych wersji. Styl Lin Min jest oszczędny w słowach, minimalistyczny, ale i precyzyjny. Autorce udało się zbudować napięcie poprzez fragmentaryczność i niejednoznaczność. 

Tłumaczka polskiego przekładu, Katarzyna Sarek zadbała nie tylko o tekst, ale także o odpowiedni kontekst społeczno-kulturowy. W przypisach dolnych znalazł się także fonetyczny zapis chińskich imion i nazw. 

Podwójna siódemka, 49. dzień po śmierci, to kulminacja żałoby w tradycyjnych chińskich rytuałach. Zgodnie z wierzeniami buddyjskimi i ludowymi to właśnie tego dnia dusza zmarłego ostatecznie opuszcza ziemski świat. 

 ,,Być może się wydarzyło" Lin Min to historia o samotności w świecie mediów społecznościowych, ale nie popada w znane klisze. Za to z precyzją powoli odsłania pozory iluzji i, które każdy z bohaterów roztaczał wokół siebie. To historia o relacjach rozmytych przez pośpiech, milczenie i nieustanną presję, by wyglądać lepiej, osiągać więcej, być kimś.  To także opowieść o ludziach, którzy żyli razem, a jednak obok siebie. 

Współpraca reklamowa (barter) Wydawnictwo Znak 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© 2020 | graphic-luna