Alba de Céspedes
Tłumaczenie: Tomasz Kwiecień
Wydawnictwo W.A.B
Data premiery: 01.07.2026
Liczba stron: 272
Arcydzieło Alby de Céspedes, której twórczość inspirowała współczesne autorki, m.in. Elenę Ferrante. „Zakazany dziennik Valerii C.” to historyczne świadectwo epoki i hołd dla pre-feministycznej generacji, która miała decydujący wpływ na późniejsze przemiany.
„Bardzo źle zrobiłam, kupując ten zeszyt. Ale już za poźno, by tego żałować, co się stało, to się nie odstanie”.
Z tymi słowami zaczyna swój dziennik Valeria Cossati, bohaterka powieści, kobieta z klasy średniej we Włoszech lat pięćdziesiątych. Ma nieco ponad czterdzieści lat, dwoje dorosłych dzieci, męża obojętnego na jej potrzeby i pracę biurową, którą wykonuje bez widocznej pasji. Valeria jest pochłonięta rytmem „naturalnym” codzienności małomiasteczkowej, przytłoczona, niemal nie zdając sobie z tego sprawy, swoimi rolami żony, matki, urzędniczki. Pewnego dnia jednak, pod wpływem impulsu, który sama uważa za nierozsądny i niewytłumaczalny, kupuje zeszyt, w którym zaczyna zapisywać drobne wydarzenia i refleksje. W „zakazanej” przestrzeni pisania Valeria odkrywa ukryte konflikty, które przenikają jej życie, stłumione aspiracje, skrywane urazy; daje wyraz wewnętrznemu życiu, które przez lata było uśpione, wyraża swoją indywidualność, wyraźną świadomość ujawnioną przez gesty i myśli codziennego życia.
Czarny zeszyt w powieści Alby de Céspedesy jest niczym orwellowski dziennik z 1984. Impulsem. Valeria zapisuje w nim myśli, które nigdy nie wypowiedziałaby na głos. Zauważa szczegóły, o których szybko by zapomniała. Zakazany i intymny dziennik, który staje się symbolem wolności oraz skrywanej prawdy, ale także ciężarem.
,,Zakazany dziennik Valerii C." zastał pierwszy raz wydany ponad 70 lat temu, ale z perspektywy współczesnego czytelnika wiele podejmowanych w nim kwestii społecznych i ról płciowych jest aktualne również dziś. Pomimo znacznych przemian obyczajowych, rozwoju praw kobiet w kulturze zachodniej oraz zmian w sposobie myślenia o relacjach międzyludzkich. Część obserwacji autorki nadal pozostaje uderzająco trafna, a co za tym idzie również emocje, które z niej płyną są autentyczne i intensywne.
Mamy skłonności do zapominania tego, co kiedyś powiedzieliśmy lub zrobiliśmy, ułatwia nam to życie. W przeciwnym razie wszyscy mielibyśmy jak na dłoni całe mnóstwo swoich błędów, a przede wszystkim zobaczylibyśmy sprzeczności między tym kim chcielibyśmy być, a tym kim faktycznie się staliśmy i czym się ostatecznie zadowoliliśmy.
W książce przedstawiono społeczeństwo naznaczone doświadczeniem niedawnych konfliktów zbrojnych. Zubożała arystokracja, która musiała dostosować się do nieuniknionych zmian. Są postacie, które jeszcze żyją wspomnieniami i zasadami starego świata. Bohaterowie zostali przedstawieni z dużą wnikliwością, w czym ujawnia się kunszt i precyzja autorki. Każda z nich wnosi do opowieści inną perspektywę.
Valeria wyrzekła się samej siebie, swojej tożsamości, pragnień i własnej przestrzeni na rzecz własnej rodzinny. Dzięki niej wszystko działa, jak w szwajcarskim zegarku. Jej poświęcenie stało się tak naturalne, że nikt nie dostrzegał jej wysiłku. Szczególnie widać to w relacji z mężem, który widział w niej przede wszystkim "Mamusię", a nie partnerkę.
Postać Michele reprezentuje pewną wybiórczość w akceptowaniu zmian, czym autorka podkreśla podwójne standardy. Jest to postać dość wycofana, która dzięki temu cieszy się swobodą i własną przestrzenią, którą nikt nie zakłóca.
Valeria trafi szczególnie do starszych czytelniczek, z kolei młodszym wyjątkowo znajoma wyda się Mirella, która nie chce takiego życia, jakie widzie jej matka. Pragnie czegoś więcej i ma możliwość, to osiągnąć, ale wykracza to przyjęte normy jej rodziców. Ciekawie wypadają jej rozmowy z bratem, ponieważ odsłaniają różnice w oczekiwaniach wobec kobiet i mężczyzn oraz pokazują, jak głęboką zakorzenione są społeczne ograniczenia związane z nierównością płci. Zarówno w sferze relacji, jak i społecznego przyzwolenia.
Powieść Alby de Céspedes stylizowana jest na dziennik, a taka narracja narzuca już pewne ograniczenia, w postaci fragmentaryczności i subiektywizmu. Mimo to w tych zapiskach pisarce udało się uchwycić nie tylko kobietę, która zniknęła pod rolą matki, żony, córki, wykonując swoją codzienną pracę niemal automatycznie. W ,,Zakazanym dzienniku Valerii C." autorka znakomicie przedstawia także trzy pokolenia kobiet, pokazując różnice między nimi, a jednocześnie subtelne nici porozumienia, które je łączą.
Ciekawe są również detale i gesty obecne w tle, o których pisała główna bohaterka, ale sama Valeria nie zwracała na nie uwagę przez natłok zobowiązań lub skupiona na własnych innych intencjach i interpretacji przedstawionych wydarzeń.. W ten sposób Alba subtelnie poszerzała horyzontu tematyczne. Wspomniana różnica pokoleniowa wynikająca z odmiennych uwarunkowań historyczno- społecznych.
Z pozoru prosta historia okazuje się ponadczasową, uniwersalną i wnikliwą powieścią, która powoli dojrzewa w czytelniku. ,,Zakazany dziennik Valerii C." Alby de Céspedesy to książka, po której nie czuć, że od jej premiery minęło siedem dekad. W czasach, w których się ukazała musiała być czymś odważnym, przełamujące przyjęte normy.
Współpraca reklamowa (barter) wydawnictwo W.A.B




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz