Jak nakarmić świat. Historia i przyszłość żywnościVaclav Smil
Tłumaczenie: Dariusz Rossowski
Wydawnictwo Insignis
Data premiery: 01.07.2026
Liczba stron: 352
Nigdy wcześniej nie musieliśmy wyżywić tylu ludzi co dziś.
Jak globalne potrzeby żywnościowe wpływają na nasze życie?
Dlaczego niektórzy z największych producentów żywności na świecie to jednocześnie kraje z największym odsetkiem ludności niedożywionej?
Dlaczego marnujemy tak ogromne ilości jedzenia i jak można temu zaradzić?
Czy wszyscy moglibyśmy przejść na dietę wegańską i cieszyć się zdrowiem? A co najważniejsze – czy powinniśmy?
Wybitny naukowiec Vaclav Smil odpowiada nie tylko na te pytania. Rozprawia się z mitami i objaśnia, skąd naprawdę bierze się żywność. Opisując dzieje globalnej produkcji jedzenia, wyjaśnia, dlaczego hodujemy te, a nie inne gatunki zwierząt, jak doszło do tego, że większość kalorii spożywanych na świecie pochodzi z zaledwie kilku produktów oraz jak może się to zmienić w przyszłości.
„Jak nakarmić świat” to fascynująca, poszerzająca horyzonty i opierająca się na danych i rzetelnych badaniach książka o fundamencie naszego istnienia – żywności.
—
Wspaniała, bazująca na faktach podróż przez nasz system żywnościowy – od jego początków po współczesność. Ta książka zainspiruje wiele fascynujących dyskusji o tym, jak wyżywić 10 miliardów ludzi, nie rujnując przy tym planety – Hannah Ritchie, autorka książki „To nie koniec świata”
Rozległość wiedzy Smila jest równie imponująca jak jej głębia – „The Lancet”
Smil zabiera czytelnika w fascynującą podróż po dziejach żywności, przystępnie opowiadając o kluczowych koncepcjach i najważniejszych aspektach związanych z tym, co jemy – „Booklist”u
Co jakiś czas do mediów głównego nurtu wraca dyskusja o występującym głodzie, nierównym dostępie do żywności oraz o funkcjonowaniu globalnego systemu żywnościowego. Zwykle jednak sprowadza się ją do kilku prostych haseł i niewiele mówi o szerszym kontekście. Dobrym tego przykładem była dyskusja w 2021 r. wywołana przez Elona Muska, który zadeklarował, że sprzeda akcje Tesli i przekaże je na program likwidacji głodu pod warunkiem, że ONZ wytłumaczy, jak wyda pieniądze, żeby osiągnąć ten cel. Nie jest to jednak takie proste, bo problem głodu nie sprowadza się wyłącznie do braku jedzenia.
Przeciętna dostępność żywności rozciąga się od marnotrawstwa z nadmiaru do powszechnego niedożywienia w najuboższych krajach Afryki Subsaharyjskiej.
Książka kanadyjskiego naukowca o czeskich korzeniach, Vaclava Smila ,,Jak nakarmić świat. Historia i przyszłość żywności" to publikacja, która przedstawia podstawowe ograniczenia i złożoność globalnego systemu żywnościowego. Autor nie opisuje go w izolacji, ale przedstawia rozległość tego sektora, która nie ogranicza się tylko do rolnictwa, ale jest ściśle powiązana jest z biochemią, inżynierią, infrastrukturą, obejmująca transport i magazynowanie. Smil zwraca uwagę na zużycie energii, ale mało miejsca poświęca dystrybucji.
Autor w pierwszej części rekonstruuje dietę pierwszych ludzi, szczególnie podkreśla znacząca rolę udomowienia zwierząt i roślin, aż po dzisiejsze zapotrzebowanie żywieniowe. Następnie prowadzi czytelnika poprzez transformacje rolnictwa, rewolucje technologiczne, które wpłynęły na zmiany organizacji produkcji i nawyków. Smil uwzględnia zmiany klimatyczne, efektywność, zapotrzebowanie różnych terenów i związki zachodzące w przyrodzie, które są kluczowe w produkcji, uprawie roślin, hodowli zwierząt i połowie ryb.
Globalna produkcja żywności dostarcza obecnie średnio około 3000 kcal na osobę, a dzienne marnotrawstwo jedzenia na świecie wynosi około 1000 kcal na osobę.
W drugiej części Smil umieszcza globalny system żywnościowy w realiach gospodarki: pokazuje zależności między produkcją, energią, środowiskiem i rynkami oraz to, w jaki sposób te mechanizmy wpływają na poszczególne sektory oraz ludzi. Następnie przedstawia kilka prognoz oraz rozwiązań bardziej i mniej prawdopodobnych, między innymi; mięsto in-vitro. Świetnie, że zwrócił uwagę na problem marnotrawstwa w krajach rozwiniętych i pokazał, że dochodzi do nich na różnym etapie dostaw.
Mimo analitycznego i naukowego podejścia oraz chęci zachowania obiektywizmu i bezstronności trudno nie dostrzec, że w swoich propozycjach autor unika wyraźnego wskazania roli big techów. Szczególnie widać to w krótkim podrozdziale poświęconym rolnictwu w Afryce. Krytycznie odnosi się zarówno do diety wegańskiej, jak i opartej przede wszystkim na mięsie; jednak zwłaszcza w przypadku tej pierwszej zabrakło argumentów, które nie opierałyby się na osobistych przekonaniach autora. Wywód dotyczący ewolucji nie jest przekonujący. Smil sarkastycznie odnosi się też do obaw związanych z jedzeniem białego pieczywa, co kłóci się z jego założeniem przedstawionym we wstępie o logicznej postawie opartej na danych i liczbach bez emocji. Brakuje też wskazania większych podmiotów. W konsekwencji nasuwa to pytanie o intencje autora, a raczej sugeruje celowe zdystansowania od wpływu wielkich firm . Wspomniane aspekty książki budzą wątpliwości, ale nie podważa to pozostałych rozdziałów. „Jak nakarmić świat. Historia i przyszłość żywności" wciąż jest książką warta przeczytania, ponieważ skupia się wokół jedzenia, bez którego człowieka nie może funkcjonować.
Styl książki jest utrzymany w akademickim tonie, ale nie brakuje bardziej luźniejszych anegdot.
Często już przed sięgnięciem po książkę mamy wobec niej pewne oczekiwania albo wyobrażenie o jej charakterze. Nie miałam okazji czytać wcześniejszych publikacji Vaclava Smila. „Jak nakarmić świat. Historia i przyszłość żywności” nie jest publikacją populistyczną, tylko wymagającą, analityczną książką opartą na statystykach i danych. Może zmienić sposób, w jaki postrzegamy żywność i naszą relację z jedzeniem, ale w niektórych fragmentach można odnieść wrażenie, że autor zbyt ogólnikowa i jednostronnie podszedł do przedstawianych wniosków przy niektórych tematach. Jednak znajdziemy w niej odpowiedzi na wszystkie pytania zawarte w opisie i znacznie więcej,
Współpraca reklamowa (barter) wydawnictwo Insignis
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz