,,Here the Whole Time" to adaptacją książki, którą polscy czytelnicy mogą znać pod tytułem ,,15 dni jest na zawsze" autorstwa Vitora Martinsa.
Netflix zakupił prawa do światowej dystrybucji, a produkcja niedawno zadebiutowała w katalogu giganta streamingowego. W tym przypadku przeniesienie książki na ekran kinowy i telewizyjny okazało się naprawdę długą i wymagającą podróżą. Przede wszystkim ,,Here the Whole Time" jest lokalną produkcją brazylijską. Firma Conspiração Filmes zakupiła prawa do adaptacji ,,15 dni jest na zawsze" zakupiła w 2020 r., ale dopiero po kilku latach w 2024 r. o otwartym castingu. Zdjęcia ruszyły dopiero w 2025 po ogłoszeniu odtwórców głównych ról
Film nakręcił Daniel Lieff na podstawie scenariusza, nad którym pracował sam autor powieści Martinsa z Rayem Tavaresem.
Opis
Felipe marzył tylko o spokojnym lecie z mamą i maratonie musicali… dopóki do drzwi nie zapukała miłość z dzieciństwa.
Zwiastun firmy Conspiração Filmes
,,15 dni jest na zawsze" jest debiutancką powieścią Vitora Martinsa, która w Polsce ukazała się trzy lata temu w tłumaczeniu Joanny Kuhn nakładem wydawnictwa You&YA. Rok później na polskim rynku ukazała się druga powieść autora – ,,To nie jest nasze miejsce".
O dwóch chłopakach, którzy, choć dzieli ich wszystko, muszą nagle zamieszkać pod jednym dachem.
Felipe nie może się doczekać wakacyjnej przerwy. Wreszcie będzie mógł spędzić trochę czasu z dala od szkoły i prześladujących go kolegów. Jednak wymarzony plan - spokój, cisza, czytanie i maraton filmów na Netflixie - musi ulec zmianie. Mama informuje go, że na ponad dwa tygodnie zamieszka u nich - a dokładnie w pokoju Felipe - Caio, młody sąsiad, którego rodzice wybierają się w podróż.
Chłopak wpada w rozpacz, bo Caio był jego pierwszą dziecięcą miłością i istnieje całkiem spore prawdopodobieństwo, że to uczucie nie minęło do dziś. Felipe nie ma najmniejszego pojęcia, jak się zachować wobec sąsiada.
Piętnaście wspólnych dni przyniesie burzę uczuć, która zmusi nastolatka do zmierzenia się ze wszystkimi problemami, o których starał się do tej pory nawet nie myśleć.
"Nie odłożyłam aż do końca, śmiałam się głośno i trzymałam kciuki, żeby Felipe poszedł za głosem serca. Kocham tę książkę!"
Rainbow Rowell, autorka bestsellera "Eleonora i Park"




.png)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz