środa, 8 kwietnia 2020
Do gwiazd
Brandon Sanderon
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rok wydania: 2019
Ilość stron:
Opis:
,,Pasjonująca opowieść o nieustraszonej dziewczynie, która chce zostać pilotem myśliwca w czasach najazdu ludzkości przez okrutną rasę obcych.
Świat Spensy jest atakowany od setek lat. Obcy zwani Krellami przypuszczają jeden powietrzny atak za drugim, prowadząc niekończącą się kampanię, której celem jest zagłada ludzkości. Jedyną obroną przed nimi są eskadry myśliwców walczące z wrogiem w przestworzach. Piloci są bohaterami niedobitków ludzkiej rasy. Spensa zawsze marzyła, że zostanie jedną z nich, że będzie latać i dowiedzie swojej odwagi. Jednak ciąży na niej niesława jej ojca - zestrzelonego przed wieloma laty pilota, który nieoczekiwanie zdezerterował, praktycznie przekreślając szanse Spensy na przyjęcie do szkoły pilotów.
Ludzie nigdy nie pozwolą Spensie zapomnieć o tym, co zrobił jej ojciec, lecz ona mimo to postanowiła latać. A Krelle właśnie to umożliwili. Podwoili liczebność swojej powietrznej armady, jeszcze bardziej zagrażając światu Spensy. Rozpaczliwa walka ludzkości o przetrwanie pozwoli spełnić jej marzenie życia..."
Książka ,,Do gwiazd'' Brandona Sandersona nie była moim pierwszym spotkaniem z twórczością tego autora. Jako jego pierwszą książkę, przeczytałam kilka lat temu ,,Drogę królów'' i tak się zaczęła moja przygoda z jego powieściami. Już nie mogę się doczekać czwartej części z Archiwum Burzowego Światła, która ma mieć premierę pod koniec bieżącego roku.
,,Do gwiazd'' jest książką kierowaną przede wszystkim do młodzieży. Fabuła tej książki osadzona jest w świecie, w którym ludzie utknęli na planecie, nie mogąc się z niej wydostać, ponieważ pilnuje ich rasa Krelle prze jakąkolwiek ucieczkom, choćby najmniejszym statkiem. Bohaterką wokół, której toczy się całą fabuła jest Spensa. Dziewczyna chce iść w ślady swojego ojca, który był pilotem i podczas jednej z akcji zrobił coś co nie było do niego podobne. Jego czyn napiętnował całą rodzinę.
Spensa jest młodą, wybuchową dziewczyną, która jest zdeterminowana, by osiągnąć swój cel.Ponadto jest sprytna i inteligentna. Nie brakuje jej odwagi. Ma też ona rzadko spotykany dar.
Brandon Sanderson nadał cech ludzkim statkowi. Dobrze czytacie M-Bot ma więcej charakteru niż nie jedna pełnoprawna postać w innych książkach. Nie do końca wszystkie jego żarty trafiły w mój humor.
Jeśli chodzi o Jorgena i Rigie'ego to są oni istotni dla fabuły przez relację z główną bohaterką. Dzięki którym widzimy również jej negatywne cechy. Co sprawia, że nie jest tak krystalicznie idealną postacią.
Pomimo tego, że poznajemy inne drugoplanowe postacie i autor poświęca im czas, by choć trochę przybliżyć ich charaktery, to tak naprawdę i tak zlewają się oni w bohatera grupowego.
,,Do gwiazd'' różni się od dotychczasowych książek Brandona Sanderona, które przeczytałam. Jest ona lżejsza Kierowana głównie do młodzieży, ale myślę, że i dorośli miło spędzą przy niej czas. Zwłaszcza, że akcja jest wartka i szybka, choć muszę przyznać, że w połowie trochę zwalnia. Powtarzają się pewne sytuację, ale jakoś szczególnie nie wybija to z czytania. Przez większą część książki myślałam sobie, że Martin, gdyby ja przeczytał byłby dumy. Opis są plastyczne i różnorodne, a dialogi z wyjątkiem niektórych kwestii M-Bota wypadają naturalnie.
Pomimo paru wad ,,Do gwiazd'' bardzo mi się podobało i już nie mogę się doczekać kiedy przeczytam drugi tom.
Przyznam, że autora wcześniej nie znałam, ale widzę, że warto poznać. Lubię pozycje dla młodzieży, więc chętnie sięgnę. :)
OdpowiedzUsuńFajnie, że książka mimo wszystko Ci się podobała i mam nadzieję, że drugi tam będzie jeszcze lepszy. 😊
OdpowiedzUsuńNiestety to nie mój gatunek, więc tym razem odpuszczę.
OdpowiedzUsuńDobrze, że akcja jest wartka. To na pewno mnie zachęca.
OdpowiedzUsuńKsiążka, która może przykuć uwagę moich dzieci, tytuł chętnie podsunę im pod rozwagę, niech się zatapiają w przygodzie czytelniczej. :)
OdpowiedzUsuńSandersona czytałam jedną książkę i jakoś mnie nie ujęła. Nie była zła, ale do bestsellerów jej trochę brakowało. Ten tytul chyba więc po prostu odpuszczę ;)
OdpowiedzUsuńCzasami sięgam po literaturę młodzieżową, ale robię to coraz rzadziej. Tym razem chyba się nie skuszę. :)Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńMnie moja młodzież nakłania do niektórych książek, później mamy materiał do dyskusji. :)
UsuńJeśli będę miała okazję to na pewno przeczytam tę książkę. ;)
OdpowiedzUsuńNie znam ani autora, ani tego tytułu. Tematyka też nie dla mnie, coś czuję, że bym się męczyła. Ale może kiedyś mi się odmieni :)
OdpowiedzUsuńJakoś nieszczególnie lubię Sandersona. Wiem jednak, że należę do grona nielicznych.
OdpowiedzUsuńNie do końca są to moje klimaty, ale może kiedyś się to zmieni. ;)
OdpowiedzUsuńSuper, że książka Ci się podobała ;) Będę ją polecać znajomym, którzy lubią taki klimat :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
https://subjektiv-buch.blogspot.com/
Mam na tę pozycję wielką ochotę. Przyznaję, że okładka mnie hipnotyzuje i na pewno w końcu sięgnę. Mamy ją w lokalnej bibliotece, jak tylko wróci wszystko do normy, spróbuję wypożyczyć.
OdpowiedzUsuńZnane nazwisko, ale mnie jakoś nie przekonuje :]
OdpowiedzUsuńPowieści fantasy to zupełnie nie moje klimaty czytelnicze, dlatego ten tytuł sobie odpuszczę.Mimo wszystko cieszę się, że jesteś usatysfakcjonowana z lektury.
OdpowiedzUsuńZaczęłam kiedyś czytać ale musiałam odłożyć po 30 stronach do przytrafiła mi sie klęska urodzaju pozycji recenzenckich. Ale zamierzam wrócić do tej książki jak najszybciej. Kocham Sandersona całym sercem. Tydzień temu czytałam inną jego ksiązkę dla młodziezy - Stalowe Serce - i byłam zachwycona. Tą na pewno tez sie zachwycę :)
OdpowiedzUsuńNie znam tego autora ani jego książek, ale pięknie napisałaś i może zapoznam się z jego twórczością.
OdpowiedzUsuńCzytałam! Bardzo mi się podobało i czekam podobnie jak TY na tom drugi :D
OdpowiedzUsuńRównież czekam na kontynuację :)
OdpowiedzUsuńMam ją od dawna na swojej półce, ale jakoś nigdy nie mam czasu się za nią zabrać. Może w kawarantanne znajdę czas :)
OdpowiedzUsuńBiblioteka Feniksa
Akurat nie mam w planach. Ostatnio fantastyka młodzieżowa mi nie podchodzi.
OdpowiedzUsuńNie mój typ historii.
OdpowiedzUsuńZapraszam na mój blog: http://hiddenxguns.blogspot.com/
Mam Do gwiazd na półce, ale jeszcze nie udało mi się przeczytać. Muszę to w końcu nadrobić.
OdpowiedzUsuńChoć w zamyśle jest to książka kierowana do młodzieży, to jej rozmachu i plastyczności w tworzeniu świata przedstawionego mógłby Sandersonowi niejeden pisarz pozazdrościć.
OdpowiedzUsuńBrzmi super, ja lubię takie młodzieżowe pozycje, choć już dawno nie mogę zaliczyć się do grona młodzieżowego :D
OdpowiedzUsuńkompletnie propozycja nie dla mnie, ale ja tak mam że czytam tylko określone ksiązki :D także mną nie ma się co martwić
OdpowiedzUsuńCzasami sięgam po książki dla młodzieży, ta przedstawiona dziś nie kusi mnie koniecznie.
OdpowiedzUsuńFabuła brzmi ciekawie :) Myślę, że zarówno dorośli jak i młodzież dobrze się odnajdą w lekturze. Nawet jeśli akcja momentami zwalnia.
OdpowiedzUsuńOd dawna mam ochotę sięgnąć po jakąś książkę tego autora, więc może właśnie od tej, lżejszej od innych, powinnam zacząć? :)
OdpowiedzUsuńChyba w każdej książce możemy znaleźć jakieś wady, najważniejsze, że ma to coś i nie możesz się doczekać kolejnej.
OdpowiedzUsuńCzekam na drugi tom, bo nie mialam czasu sięgnąć po angielsku, ale Luby czytał i mówi ze 2 tom jest jeszcze lepszy!
OdpowiedzUsuńNie do końca moje klimaty no i autor mi nie znany. Chyba odpuszczę
OdpowiedzUsuńta książka gdzieś mi mignęła, jestem jej bardzo ciekawa :-), ale chyba poczekam na drugi tom żeby przeczytać od razu wszystko :-)
OdpowiedzUsuńChętnie sięgam po młodzieżówki, ale po sf już rzadko ;)
OdpowiedzUsuńNie miałam w planach sięgać po coś tego autora ale ta książka mnie ciekawi
OdpowiedzUsuń