środa, 29 kwietnia 2020
Nikola Tesla. Zapomniany geniusz
Patrick Shannon
\Rok wydania: 2020
Wydawnictwo: Videograf
Ilość stron:450
Opis:
,,Nikola Tesla był niedocenionym za życia geniuszem elektrotechniki. Jednym z najwybitniejszych umysłów nowożytnego świata, autorem ponad 300 patentów i twórcą przeszło 120 wynalazków, które przyczyniły się do dynamicznego rozwoju inżynierii elektrycznej i innych gałęzi nauki w XX wieku. Bez niego nieznane byłyby m.in. elektrownie wodne, prąd zmienny, prądnica, pilot do telewizora, roboty przemysłowe ani radio. Jego życie kryje również wiele tajemnic. Podobno wymyślił promienie potrafiące strącać samoloty z odległości kilkuset kilometrów, bezprzewodową transmisję prądu, potrafił kontrolować pogodę… O tajemniczych urządzeniach, które demonstrował jedynie wybranym osobom, do dzisiaj krążą legendy. Sam twierdził, że pomysły zawdzięcza trójwymiarowym wizjom, które stają mu przed oczami. Jeszcze w 1919 roku mówił: „Świat nie jest gotowy na moje projekty”.
Dlaczego więc ten fascynujący, zasłużony i zarazem niedościgniony umysł umarł w samotności i ubóstwie, z opinią ekscentryka, dziwaka i mrocznej, nieco demonicznej osoby, podejrzanej o współpracę z siłami nadprzyrodzonymi? Przez dziesiątki lat był praktycznie zapomniany przez świat, który zawdzięcza mu tak wiele. Od niedawna powraca do zbiorowej pamięci dzięki kilku filmom, wielu publikacjom i samochodowi marki Tesla, model S.''
Mam wrażenie, że niektórym fizykom poświęca się za mało czasu w szkołach. Nikola Tesla nie zapadł mi jakoś głęboko w pamięci za sprawą lekcji, a bardziej dzięki koleżance, która interesowała się jego osobą. Dlatego z chęcią sięgnęłam po jego najnowszą biografię wydaną w marcu, w celu uporządkowania swojej wiedzy o tym genialnym fizyku, niestety pomimo swoich osiągnięć i zasług dla świata zmarł ubogo.
Nikola Teslla to fizyk, inżynier i wynalazca, które prace zmieniły świat, a jednak dziś mało kto potrafi wymienić, choć kilka jego wynalazków czy patentów. Tytuł tej biografii, wydaje się więc być bardzo adekwatny do sytuacji, choć w minionych latach wynalazca znalazł się w kręgu zainteresowań przemysłu filmowego. Nie tak dawno do dystrybucji trafił film ,,Wojna o prąd'' z Tomem Hollandem i Benedictem Cumberbatchem, a niedługo później został ogłoszony film biograficzny z polskim aktorem, Tomaszem Kotem, w roli głównej.
Patrick Shannon przedstawia w swojej książce długi okres życia Nikoli Tesli. Poświęcając chwilę na czas dzieciństwa i okres jego dojrzewania, a nawet spory dotyczące narodowości fizyka, Szalenie ciekawy okazał się portret psychologiczny Tesli. Cichego, spokojnego naukowca, który wytwarzał wokół siebie aurę tajemniczości. Przez co jeszcze za jego życia powstawały dziwne teorie dotycząc jego życia i pracy. Z kolei kiedy przemawiał skupiał na sobie uwagę zgromadzonych. Autor poświęcił też trochę czasu współpracownikom Tesli jak i innym, z którymi miał styczność. Szczególnie pisząc o nim ciężko nie wspomnieć o Thomasie Edisonie, z którym miał napięte stosunki i tego aspektu również nie pominął autor powyższej książki. Wątek ten przewijał się przez większą część biografii. Niedawno spotkałam się ze stwierdzeniem, że Tesla i Edison są jak Słowacki i Mickiewicz w świecie literatury, do dnia dzisiejszego toczą się spory w ich kwestii.
Nikola Tesla żył w latach wielkich przemian, ale także niebezpiecznych,spowodowanych wybuchem I i II Wojny Światowej, dlatego też też biografia Patricka Shannona o jego osobie jest bardzo ciekawa. Jest lekko fabularyzowana, występują w niej dialogi, ponadto wyszczególnione są w niej wypowiedzi Tesli jak i innych osób, skrawki gazet oraz definicji. Dlatego czyta się ją szybko i z zaciekawieniem. Jedynie mniej przejrzyste są opisy wynalazków i patentów Tesli, które są długie i skomplikowane. Zabrakło mi też przy nich schematów i szkiców jego pomysłów.
Ta biografia również dostarcza nam informacji na temat tego jak ludzie reagowali na jego wynalazki i jak odnosili się do jego osoby.
Ta biografia również dostarcza nam informacji na temat tego jak ludzie reagowali na jego wynalazki i jak odnosili się do jego osoby.
Nawet nie zdajemy sobie sprawy z ilu rzeczy na co dzień korzystamy, które opatentował Tesla. Ze swojej strony, polecam wam tę biografię, tego niezwykłego człowieka, który wyprzedził swoje czasy.
Dziękuję wydawnictwu za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki.
Nie przepadam,za biografiami, więc tym razem, mimo zachęcającej recenzji sobie odpuszczą. 😊
OdpowiedzUsuńBardzo lubię czytać biografie, a Tesla cały czas jest w mojej głowie postacią tajemniczą. Wiem, że był, że coś tam z fizyką miał wspólnego i... Tyle. Bardzo chętnie sięgnę po tę pozycję.
OdpowiedzUsuńUwielbiam książki biograficzne i bardzo żałuję, że tak rzadko po nie sięgam. Szczerze mówiąc, nie zdawałam sobie sprawy z problemów/życiorysu Tesli, a to, co napisałaś, bardzo mnie zaskoczyło. Sięgnę. Na pewno. Chociaż może nie w najbliższej przyszłości, ale kiedyś. :)
OdpowiedzUsuńCzytałam coś o tym geniuszu, ale nie była to biografia. Zapisuję sobie ten tytuł.
OdpowiedzUsuńNie są to moje klimaty, ale fani na pewno się w niej odnajdą. ;)
OdpowiedzUsuńSzczerze mówiąc Tesla i Edison to dwóch tak płodnych w wynalazki naukowców, że warto o nich dowiedzieć sie nieco więcej.
OdpowiedzUsuńOstatnio postać pana Tesli pojawia się coraz częściej w popkulturze, stąd coś tam na jego temat wiem, niemniej, chętnie poznam i tę książkę, bo lubię biografie ciekawych osób ;)
OdpowiedzUsuńNiedawno oglądałam na jakimś kanale dokument o Tesli. Nie wiem czy skusze się na wersje papierową, bo nie za często czytam biografie.
OdpowiedzUsuńbardzo interesująca postać nauki, lubię takie książki
OdpowiedzUsuńCiekawie byłoby dowiedzieć się czegoś więcej o tej postaci, o jego dzieciństwie i o tym, jak zyskiwał swoją mądrość. Chciałabym przeczytać! :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! włóczykijka z Imponderabiliów literackich
Różne wersje kilku fragmentów z życia Tesli trafiałam podczas biografii, ciekawa jestem, które z nich faktycznie są prawdziwe.
OdpowiedzUsuńZdecydowanie mogłabym się zainteresować tym temat choćby dla poznania nieco lepiej wynalazcy :)
OdpowiedzUsuńW formie poszerzenia swojej wiedzy warto taką ksiażkę przeczytać.
OdpowiedzUsuńJa również mało kojarzę z lekcji fizyki Tesli.
Niezwykła postać :)
OdpowiedzUsuńLubię takie książki - dobrze się je czyta a jednocześnie poszerzają horyzonty i poszerzają wiedzę :)
OdpowiedzUsuńMiałam podobny problem przy czytaniu tej książki - robiłam się ciemna jak tabaka w rogu, gdy czytałam o wynalazkach Tesli, ale mimo to, książka mi się bardzo podobała. :)
OdpowiedzUsuńNa dzisiejszy wieczór mam zaplanowany film dokumentalny o tym mężczyźnie :) jak mnie zainteresuje jego osoba, to sięgnę po jakąś książkę o nim.
OdpowiedzUsuńTo musiała być interesująca książka, ja o Tesli czytam głównie w steampunkowej fantastyce :)
OdpowiedzUsuńWłaśnie jestem w trakcie czytania tej pozycji i mam wrażenie, że za mało wiemy i za mało mówimy o niektórych ludziach, którzy wywarli tak duży wpływ na obecny obraz cywilizacji.
OdpowiedzUsuńBardzo mi go szkoda, wielki umysł, który był za mądry na swoje czasy. Kto wie ile by zmienił gdyby urodził się w naszych czasach.
OdpowiedzUsuńjakoś nie interesuje się tego typu książkami,ale myślę, że mojemu mężowi mogłaby się spodobać :)
OdpowiedzUsuńMnie takie książki biograficzne akurat bardzo interesują i z chęcią tą przeczytam - już jest na liście do kupienia:)
OdpowiedzUsuńnie miałam okazji przeczytać żadnej książki o Tesli, ale widziałam pare filmów, niezwykle ciekawa osobowość :-)
OdpowiedzUsuńDawno nie sięgałam po żadną biografię, zaniedbałam ten gatunek, a przecież z każdej takiej książki wiele się wynosi.
OdpowiedzUsuńuwielbiam biografię i książki inspirowane historią, nie znam się na fizyce ale tym bardziej doceniam geniusz tego pana
OdpowiedzUsuńFajnie, zs coraz więcej mowi sie o Tesli
OdpowiedzUsuńTemat jakoś kompletnie nie mój, także tym razem sobie odpuszczę ;)
OdpowiedzUsuńmuszę przyznać, że zaciekawiła mnie ta książka - zapisuję na mojej liście książek do przeczytania
OdpowiedzUsuńPo biografie nie zbyt często sięgam, ale zapowiada się ciekawie
OdpowiedzUsuńPilot do telewizora, o to już lubię tego pana, z pilotem się nie rozstaję, az wstyd się przyznać, szkoda , ze nauczycele nie przytaczaja tej znamienitej sylwetki w szkołach...
OdpowiedzUsuńNie przepadam za biografiami, ale recenzja tej książki mnie zaciekawiła i z chęcią po nią sięgnę :)
OdpowiedzUsuńNie lubię biografii, więc na pewno po nią nie sięgnę ;)
OdpowiedzUsuńBiblioteka Feniksa
Tym razem nie moje klimaty :)
OdpowiedzUsuńZgodzę się, że za mało wiedzy jest w szkole sam nie pamiętam żeby ktokolwiek coś wspominał o Tesli. Więcej dowiedziałem się z filmów, w których się pojawiał, a przecież jego dobytek jest tak interesujący.
OdpowiedzUsuńRzadko czytam biografię, ale myślę, że ta mogłaby mi się spodobać.
OdpowiedzUsuńŚwietnie napisany artykuł. Jak dla mnie bomba.
OdpowiedzUsuń