W tej witrynie są wykorzystywane pliki cookie, których google używa do świadczenia swoich usług i analizowania ruchu. Twój adres ip i nazwa klienta użytkownika oraz dane dotyczące wydajności i bezpieczeństwa są udostępniane firmie google, by zapewnić odpowiednią jakość usług, generować statystyki użytkowania oraz wykrywać nadużycia i na nie reagować.
,,She Drives Me Crazy" Kelly Quindlen
poniedziałek, 8 listopada 2021

She Drives Me Crazy
Kelly Quindlen
Wydawnictwo: Roaring Brook Press
Rok wydania: 2021
Liczba stron: 304

“A little sweet, a little sharp.” —Booklist, starred review
High school nemeses fall in love in Kelly Quindlen's She Drives Me Crazy, a queer YA rom com perfect for fans of Becky Albertalli and Casey McQuisten.
After an embarrassing loss to her ex-girlfriend in their first basketball game of the season, seventeen-year-old Scottie Zajac gets into a fender bender with the worst possible person: her nemesis, Irene Abraham, head cheerleader for the Fighting Reindeer.
Irene is as mean as she is beautiful, so Scottie makes a point to keep her distance. When the accident sends Irene’s car to the shop for weeks’ worth of repairs and the girls are forced to carpool, their rocky start only gets bumpier.
But when an opportunity arises for Scottie to get back at her toxic ex—and climb her school’s social ladder—she bribes Irene into an elaborate fake- dating scheme that threatens to reveal some very real feelings.
From author Kelly Quindlen comes a new laugh-out-loud romp through the ups and downs of teen romance, perfect for fans of Becky Albertalli.

,,She Drives Me Crazy" Kelly Quindlen to typowy romans "hate to love" przeniesiony na realia szkolne. To na pozór prosta historia, w której Scottie będąć członkinią żeńskiej drużyny koszykarskiej musi grać przeciwko swojej byłej. Tego samego dnia ma niegroźny wypadek samochodowy z Irene, cheerleaderką i najpopularniejszą dziewczyną z jej szkole. Dziewczyny nie darzą siebie dużą sympatią, wręcz przeciwnie jest między nimi dużo żalu i nieporozumienia, ale przez stłuczkę są na siebie skazane. W między czasie Scottie dostrzega w tym szansę, by wywołać zazdrość w swojej byłej i wzbudzić zainteresowanie jej drużyną. 

Kelly Quindlen przede wszystkim skupiła się na głównych bohaterka. Nie dając wiele miejsca innym postacią, ale i tak  potrafią one wzbudzić w czytelniku sympatię. Wręcz przyjaciół Scottie i Irene lubi się bardziej od nich samych. Są mili i wspierający, ale przede wszystkim, gdy wymaga tego sytuacja zwracają uwagę na  niewłaściwe zachowanie swoich znajomych. Warto też zwrócić uwagę na kreacje rodziców, którzy mają małą rolę w ,,She Drives Me Crazy" , ale przede wszystkim rozmawiają ze swoimi dziećmi, a kto czyta literaturę młodzieżową ten wiem, że w tym gatunku bardzo rzadko rodzice w tak troskliwy i rozsądny sposób angażują się w życie swoim dzieci. 

Scottie była w toksycznym związku, zdaje sobie z tego sprawę (dużo osób jej to przypomina bardzo często), ale wciąż coś czuje do swojej byłej i chce jej uwagi. Przez to czasami jej zachowanie względem innych wydaje się bardzo egocentryczne i toksyczne. Nie dostrzega oczywistych rzeczy w  życiu swojej przyjaciółki. Jest to postać, którą trudno polubić, raczej ma się do niej neutralny stosunek, ale bardzo możliwe, że taki był zamysł autorki. 

Irene wydaje się dużo głębszą postacią i ciekawszą z uwagi na fakt, iż od początku nie wiemy o jej trudnościach, obawach, przykrych wydarzeniach z życia i braku akceptacji. Z głównego duety głównych bohaterek jest to bohaterka, którą bardziej polubiłam. Irene jest szczera, odważna, rozsądna i wrażliwa osobą, która musi mierzyć się z dyskryminacją, ocenianiem bez poznania i zaniżaniem poczucia wartości, ponieważ jest cheerleaderką.

,,She Drives Me Crazy"  to książka urocza i  miejscami absurdalna jednocześnie. Przede wszystkim kładzie nacisk na skutki toksycznych relacji, przedstawia wiele jej aspektów.  Próbuję także nawiązać do historii rasizmu i feminizmu, ale jedno zdanie w książce, które ma ponad 300 stron nie czynni tych tematów od razu wątkami pobocznymi. 
Mam także zastrzeżenie co do głównej relacji, ponieważ w książce poznajemy ich rutynę, jak powoli poznają siebie i przepracowują swoje traumy, ale zabrakło tu miejsca na rozwój ich relacji. Dlatego, kiedy następuje przejście z ich "fake dating' do prawdziwej relacji wydaje się to lekko naciągane, ponieważ ciężko stwierdzić skąd wzięło się ich uczucie. 

W książce występuję narracja pierwszoosobowa z perspektywy Scottie. Język jest bardzo prosty, może nawet nawet, aż za prosty, ale w takim razie czynni ja to idealną pozycją, dla osób, które chciałyby spróbować swoich sił czytając książkę w języku angielski, 

,,She Drives Me Crazy" Kelly Quindlen to przyjemna i lekka powieść z wątkiem LGBTQ+ na jeden wieczór i niestety do zapomnienia. Sama fabuła mnie nie urzekła, podobnie jak bohaterki, ale dla wielu młodych osób może być to ważna historia. 

10 komentarzy:

  1. Mogłabym dać szansę tej historii.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja raczej się nie skuszę. Nie zachęcił mnie tn tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście brzmi jak książka do przeczytania w jeden wieczór i zapomnienia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że ta książka na pewno spodoba się wielu osobom, ale ja jak na razie obie odpuszczam.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja średnio w takich klimatach książkowych gustuję

    OdpowiedzUsuń
  6. Z ciekawości chętnie przeczytałabym tą książkę :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię romanse "hate to love", ale nie dam rady zmierzyć się z czytaniem powyższej książki w języku angielskim.

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że wypada tak średnio, ale mimo wszystko mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię romanse, ale o tej książce jakoś nie słyszałam 😉

    OdpowiedzUsuń

© 2020 | graphic-luna