W tej witrynie są wykorzystywane pliki cookie, których google używa do świadczenia swoich usług i analizowania ruchu. Twój adres ip i nazwa klienta użytkownika oraz dane dotyczące wydajności i bezpieczeństwa są udostępniane firmie google, by zapewnić odpowiednią jakość usług, generować statystyki użytkowania oraz wykrywać nadużycia i na nie reagować.
,,Weavingshaw" Heba Al-Wasity
sobota, 1 sierpnia 2026

Weavingshaw
Heba Al-Wasity 
Tłumaczenie: Anna Reszka
Wydawnictwo Wydawnictwo Zysk i S-ka
Data premiery: 14.07.2026
Liczba stron: 560

Leena nie wierzyła w potwory, dopóki po raz pierwszy nie ujrzała Weavingshaw.  

Święty Ciszy handluje tajemnicami: spełnia niemożliwe życzenia w zamian za wyjawienie sekretów. Im mroczniejszy sekret, tym wyższa cena. 

Leena skrywa swoją tajemnicę, która prześladuje ją od siedemnastego roku życia – widzi zmarłych. Kiedy jej brat zaczyna ciężko chorować, dziewczyna wie, że jedyną szansą na zdobycie lekarstwa jest zwrócenie się do Świętego. 

Cena okazuje się jednak wyższa, niż mogła przypuszczać. Aby ocalić brata,  Leena musi pomóc Świętemu Ciszy odnaleźć ducha Percivala Avona, ostatniego władcy Weavingshaw – mrocznej posiadłości na wrzosowiskach. To właśnie tam przyjdzie jej zmierzyć się ze śmiertelnymi niebezpieczeństwami, mrocznymi sekretami zmarłych i narastającą fascynacją swoim zagadkowym towarzyszem. 

"Weavingshaw" to pierwszy tom gotyckiej trylogii fantasy. 


Jeszcze przed polską premierą usłyszałam o książce ,,Weavingshaw" i muszę przyznać, że z każdą kolejną wzmianką moje oczekiwania wobec tej historii tylko rosły. Nie zawiodłam się, to fantastyczna książka, która powoli odsłania swoje mroczne tajemnice i podziały, które definiują całe życie bohaterów. 

Heba Al-Wasity w swojej debiutanckiej książce nakreśliła ciekawe tło społeczne. Ważnym punktem odniesienia była tląca się w tle wojna domowa. Autorka pokazuje, jak wiele zwykli mieszkańcy są gotowi poświęcić, by przetrwać oraz jak daleko potrafi posunąć się arystokracja, by utrzymać władzę i zachować pozory stabilności. Kontrast między desperacją jednych a bezwzględnością drugich staje się siłą, która popycha bohaterów do decyzji o dalekosiężnych konsekwencjach.

Główną bohaterką jest Leena o niezwykłym przekleństwem, choć dla wielu byłby to raczej dar, który można wykorzystać do własnych celów. Leena widzi duchy, a jej zdolność staje się zarówno ciężarem, jak i narzędziem.  Uwielbiam tę postać, przez to jak dobrze jest zbalansowana. Jej imigranckie dziedzictwo stanowi ważny punkt odniesienia dla pielęgnowanych wspomnień i więzi. Wpływa na sposób, w jaki dziewczyna postrzega świat, buduje relacje i ocenia wydarzenia.

Imiona mają moc, nie tylko w rękach tych, którzy je znają, ale także tych, którzy potrafią je odebrać. Święty Ciszy jest dobrze nakreśloną szarą moralnie postacią. Budzi respekt i strach. Potrafi dopuścić się bezwzględnych  czynów, ale przy tym ma dobrze nakreślone motywacje. W jego historii nie brakuje momentów, które odsłaniają jego bardziej ludzką, kruchą stronę.

Oprócz dwójki głównych bohaterów ciekawie wypadają także postacie drugoplanowe, zarówno te pozytywne, jak i negatywne. W książce Heba Al‑Wasity nie są oni tylko tłem dla wydarzeń i Leeny, ale pozostają  aktywnymi uczestnikami przebiegu fabuły z własnymi ambicjami i wyborami, więc z czasem zainteresowanie Ramiem, Panią Van i innymi rośnie.Dopełniają tę historię, co daje efekt tętniącego życiem świata.

Relacja między dwójką głównych bohaterów od początku naznaczona jest bezradnością i rozpaczą. Na przestrzeni całej książki kilkukrotnie zmienia się jej charakter. Autorka nie spieszy się, powoli buduje relacje, by każdy gest, zmiana nastawienia miały znaczenie. Sama historia również nabiera tempa stopniowo. Jednakże pod koniec czuć wyraźny pośpiech, nie była to sztampowa akcja, ale negatywnie wpłynęła ta zmiana  na atmosferę i budowane napięcie. Co jest pewnym paradoksem biorąc pod uwagę, w jakiej sytuacji  znaleźli się bohaterowie.

Najchętniej od razu sięgnęłabym po kontynuację ,,Weavingshaw" niestety jeszcze jej nie ma. W warstwie światotworstwa jest jeszcze wiele do odkrycia przed czytelnikami, zwłaszcza w kontekście świata demonów i wierzeń, choć już w tomie został on dobrze nakreślony.To jeden z najlepszych debiutów, jakie przeczytałam w ostatnim czasie. Heba Al‑Wasity oddała w ręce czytelników dopracowaną i wciągającą historię o ciekawym klimacie, skomplikowanych relacjach i świecie, który żyje własnymi, niepokojącym umowami i tajemnicami. 

Współpraca barterowa: Wydawnictwo Zysk i S-ka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© 2020 | graphic-luna