W tej witrynie są wykorzystywane pliki cookie, których google używa do świadczenia swoich usług i analizowania ruchu. Twój adres ip i nazwa klienta użytkownika oraz dane dotyczące wydajności i bezpieczeństwa są udostępniane firmie google, by zapewnić odpowiednią jakość usług, generować statystyki użytkowania oraz wykrywać nadużycia i na nie reagować.
,,Gangsterska gra" Dominika Smoleń
niedziela, 11 kwietnia 2021

 


Gangsterska gra

Dominika Smoleń 

Wydawnictwo WasPos

Data premiery: 29.03.2021

Liczba stron: 300

Opis 

Maksymilian ma niebawem objąć funkcję bossa w swojej familii, która od lat zajmuje się nielegalnymi interesami. Biznes idzie świetnie, jego rodzinie prawie nic nie zagraża. W dodatku niebawem ma poślubić przepiękną Jasmine, a małżeństwo zapewni mu jeszcze większą władzę. Pewnego dnia na jego drodze staje Erika - słynąca z ciętego języka pisarka erotyków i barmanka w klubie należącym do Maksa. Swoimi niewybrednymi ripostami przyciąga uwagę szefa, który czuje się zaintrygowany kobietą z pazurem, tak inną od jego narzeczonej. Mężczyzna obiecuje sobie, że przed ślubem przynajmniej raz prześpi się z Eriką, żeby wypędzić ją ze swoich myśli. Problem w tym, że nie wszystko idzie zgodnie z jego planem...

Dominika Smoleń w swoich książkach do tej pory  poruszała ważne tematy, które zazwyczaj szły w parze z wątkiem romantycznym i samoakceptacji,  w przypadku jej najnowszej powieści jest inaczej. ,,Gangsterka gra" to lekka i niezobowiązującą powieść, która po ciężkim dniu nie ma nas zmusić do przemyśleń, a dostarczyć prostą rozrywkę, przy której człowiek się zrelaksuje i miło spędzi czas.

,,Gangsterska gra" idealnie wpisuje się w nurt popularnych teraz romansów mafijnych. Główna bohaterka jest barmanką, w klubie należącym do rodziny mafijnej. Pewnego dnia musi stawić się przed szefem, z którym do tej pory nie miała kontaktu.  Od razu wpada mu w oko, jednak nie jest tak dostępna jak inne kobiety, z którymi ma na co dzień do czynienia. Jako, ze jest synem szefa mafii ma władzę i z łatwością może dowiedzieć się i znaleźć się tam gdzie dziewczyna obecnie przebywa, jednak musi dzieli swój czas miedzy zobowiązani  wobec swojej rodziny, a walkami z gangiem. 

Bohaterów ,,Gangsterskiej gry" możecie znać z innych książek, z tego gatunku nawet jak przeczytaliście tylko jedna bądź dwie podobne powieści. 

Erika pracuje w barze o po godzinach pisze książki. Ma cięty język i z początku nie ulega urokowi i wpływom z swojego szefa. Szybko podejmuje decyzje, ale muszę przyznać, że miejscami przeczyła sama sobie.

Maks od dziecka znał swoje przeznaczenie. Od dziecka była mu też przeznaczona jedna kobieta. W świcie, w którym każdy każdego może zdradzić i wykorzystać najmniejszy slaby punk on zakochuje się w dziewczynie poza jego świata. 

Sergio to jego kuzyn, który najlepiej sam chciałby stanąć na czele rodziny. Dlatego często robi ma przekór głównemu bohaterowi. Wie, gdzie uderzyć, żeby zabolało najbardziej. 

O ile zarys charakterów powyższej trójki jest już znany czytelniczkom tego gatunku,to Jasmina narzeczona Maksymiliana, wyłamuje się z schematów i na samym końcu odgrywa kluczową role, ale w miedzy czasie jest ukazywana jako zwykła narzeczona, która jest bierną obserwatorką nie mającą dużego wpływu na swoje życie. Przez znaczną część książki nic nie wskazuje na to, że to właśnie ona będzie największym zaskoczeniem tej książki. 

Powieść skupia się głownie na relacji Eriki i Maksymiliana,  ale jest kilka fragmentów  wyciągniętych prosto  z filmów akcji. Czyta się ja bardzo szybko, ponieważ nie ma jakoś szczególnie rozbudowanych opisów. W ,,Gangsterskiej grze" występują dwie narrację z perspektywy trzeciej osoby. Przy niektórych dialogach wywracałam oczami, ale w większości były poprawnie napisane.

,,Gangsterska gra" Dominiki Smoleń nie jest jednym z tych romansów mafijnych, który zniknie w morzu mu podobnych książek, dzięki zakończeniu, które zaskakuje i zapada w pamięci. Na pewno wywoła wiele emocji. Jedni je pokochają a inni znienawidzą. Ja sama jestem z niego zadowolona, podobnie jak z całej książki, więc jeśli szukasz powieści, by tylko się zrelaksować, to ,,Gangsterska gra" jest dla ciebie.

Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu WasPos 



Recenzje innych książek autorki, które możecie przeczytać na blogu Książki jak narkotyk (książki nie są ze sobą powiązane. 

Leć, Motylku!Żar pocałunku | Gangsterska gra 



52 komentarze:

  1. Nie przepadam za mafijnymi romansami i pomimo że przekonujesz, że jest w nim coś fajnego, wątpię, że przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam okazji czytać książek tej autorki, ale bardzo zaciekawiła mnie "gangsterska gra" i chętnie po nią sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  3. Na ten moment, nie planuję czytać tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa propozycja,ale nie jest ona dla . Nie lubie takich gatunków.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam nic tej autorki, ale siostra nie dość że lubi jej twórczość to dodatkowo takie mafijne powieści.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapowiada się ciekawie :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Niebawem i u mnie pojawi się recenzja 😉

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam wiele dobrego o tej książce. Kiedyś się na nią skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze okazji czytać tej książki. W pierwszym zdaniu w ostatnim akapicie powinnaś zamienić szyk słów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię książki tej autorki, więc na tę mafijną też się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam jeszcze do czynienia z powieściami tej autorki - ale powiem szczerze, że "Gangsterska gra" jakoś tak nie za bardzo mnie kusi...;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety romanse mafijne to nie jest gatunek po który z chęcią bym sięgnęła. Cieszę jednak, że Ty dobrze się przy niej bawiłaś. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. To zupełnie nie mój typ książki ;<

    OdpowiedzUsuń
  14. To raczej nie jest lektura dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Samych romansów jako takich nie lubię, ale jeśli jest tam też wątek mafijny to może być ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostatnio mam fazę na seriale i książki o tematyce mafijnej także zapisuję sobie ten tytuł :)
    https://rilseeee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. to ewidentnie nie moja tematyka;p

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaintrygowałaś mnie tym zakończeniem :) Ksiażka wydaje się ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  19. O nie, nie... jak widzę, że książka jest romansem mafijnym, to odpadam :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ostatnio odkładam romanse mafijne na potem. Kojarzę autorkę i tę pozycję i chętnie się na nią skuszę za jakiś czas:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zdecydowanie wystarczająco dosyć mam mafii i gangsterów pisanych w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
  22. Brzmi bardzo fajnie. Ponoć teraz nas czekają deszczowe wieczory, więc przydałaby się taka książka :)

    OdpowiedzUsuń
  23. właśnie dlatego chętnie przeczytam, to taki rodzaj książki że albo się ją polubi albo tak jak napisałaś znienawidzi

    OdpowiedzUsuń
  24. Lekkie i niezobowiązujące powieści są doskonałe do wiosenno-letniego poczytania. Uwielbiam wówczas usiąść na werandzie i oddać się jednemu z moich hobby.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie przepadam za tego typu książkami, ale na pewno Gangsterska gra znajdzie wiele zwolenniczek :)

    OdpowiedzUsuń
  26. tytuł mnie nie przekonuje za to Twoja recenzja jest bardzo fachowa i ciekawa, być może sięgnę kiedyś po tą książkę.

    OdpowiedzUsuń
  27. Witam serdecznie ♡
    Jak to dobrze, że mówi się "nie oceniaj książki po okładce". Po samej okładce pewnie bym odrzuciła tę historię bo bardzo przypomina mi 365 dni czy innego Greya, ale po twojej recenzji chętnie sięgnęłabym po ten tytuł :)
    Pozdrawiam cieplutko ♡
    Ayuna

    OdpowiedzUsuń
  28. Ostatnio mam lekki przesyt w literaturze polskiej mafijnych romansów i jestem przekonana, że ta książka nieprędko wpadnie w moje ręce.

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię twórczość Dominiki :) jest przyjemna, a i jej stylk mi odpowiada :) w wolnej chwili chętnie sięgne po jej kolejną książkę :) Kinga

    OdpowiedzUsuń
  30. Historia bardzo przypomina mi film który jakiś czas temu oglądałam, szkoda jednak że nie pamiętam tytułu tego filmu.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. O jak dla relaksu to ja się zgłaszam do jej przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  32. Nadal nie poznałam jeszcze twórczości autorki, a słyszałam o niej sporo dobrego. Muszę w końcu się przekonać czy przypadnie mi do gustu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajna recenzja ^^ nie jestem fanką takich książek więc nie sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Początek mnie odrzucił, końcówka zrekompensowała złe wrażenie. Ostatecznie mi się podobało.

    OdpowiedzUsuń
  35. Przyjemnie po zakończeniu spotkania z książką ponosić ją ze sobą w myślach przez jakiś czas. :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Będę o tym tytule pamiętać. Idealnie wpisuje się we wakacyjne leżakowanie z lemoniadą w dłoni ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie jestem zainteresowana książką, nie moja tematyka i pewnie bym się na niej wynudziła.

    OdpowiedzUsuń
  38. Książka już za mną i muszę przyznać, że epilog mnie mocno zaskoczył :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Na książkę się skuszę jak wspomniałam, dodam, że okładka przyciągnęła mój wzrok.

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie moja tematyka, ale mam kogoś, kto się skusi ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  41. Dobrego relaksu z książką nigdy nie odmawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Raczej nie są to moje klimaty czytelnicze - ale cieszę się,że jesteś usatysfakcjonowana lekturą :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ostatnio panuje moda na mafijne romanse, nakreślić nietuzinkową, zapadającą w pamięć historię to prawdziwa sztuka!

    OdpowiedzUsuń
  44. Oj to nie moje literackie zakątki, zdecydowana większość tego po, co sięgam to jednak literatura faktu ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie jestem fanką tego gatunku, więc nie planuję przeczytać tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  46. Widzę, że wątek mafijny w książkach nadal jest na topie :)
    Nie znam jeszcze tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  47. nie przepadam za mafijnymi klimatami, dla mnie są trochę przerysowane i oderwane od rzeczywistości, jednak widzę jak bardzo takie historie są popularne, więc na pewno polecę paru osobom ;-)

    OdpowiedzUsuń
  48. Mafijny romans to ciekawy pomysł. Osobiście wolę jednak, jak po prostu się zabijają i na siebie donoszą... :)

    OdpowiedzUsuń
  49. To nie jest moja tematyka, ale Dominice dałabym szansę :)

    OdpowiedzUsuń

© 2020 | graphic-luna